1. dzień MŚ Pekin 2015: Guba 11. w finale kuli, dobre skoki tyczkarzy

Pierwsza finałowa seria MŚ w lekkoatletyce Pekin 2015 przyniosła Polsce 11. miejsce kulomiotki Pauliny Guby oraz dobre skoki kwalifikacyjne tyczkarzy, którzy w komplecie awansowali do finału. Wydarzeniem dnia było kolejne złoto na 10000 m dla Brytyjczyka Faraha.

Paulina Guba startowała w jednym z dwóch popołudniowych finałów. Wynik 17,52 uzyskany w drugiej kolejce był słabszy niż ten z porannych kwalifikacji, ale dał wyższe – 11. miejsce. Złoto dla Niemki Schwanitz, która rzutem na 20,37 pokonała o 7 cm Chinkę Dong. Brąz z większą stratą przypadł Amerykance Carter.

W kwalifikacjach na 400 m przez płotki dobrze wypadł młody Patryk Dobek. Polak był drugi w swoim biegu (48,94 s) i z ósmym wynikiem awansował do półfinału. Sensacją było odpadnięcie słynnego Amerykanina Deshawna Jacksona.

Długo trwały kwalifikacje tyczkarzy. Blisko 40 zawodników walczyło o 12 miejsc w finale. O pełnym szczęściu mogą mówić Polacy, którzy w komplecie zaliczyli po 5,70 m, czyli wysokość automatycznej kwalifikacji. Spośród 12 skoków wykonanych przez Pawła Wojciechowskiego, Roberta Soberę i Piotra Liska nieudany był tylko jeden w wykonaniu tego ostatniego na wysokości 5,65.

Kiepsko wiedzie się za to naszej wieloboistce Karolinie Tymińskiej. Po słabym pchnięciu kulą (13,76 m) spadła ona na 25. miejsce, którego nie poprawił przyzwoity bieg na 200 m (7. miejsce, czas 24,15). Polka po czterech konkurencjach ma 3588 punktów i jest 24.

W finale na 10 000 m nie widzieliśmy Polaków, a o medale walczyli czarnoskórzy biegacze. Triumfował reprezentant Wielkiej Brytanii Farah, który pokonał trzech Kenijczyków – Kamworora, Tanuiego oraz Muchiriego.

MEDALIŚCI >>

WYNIKI POLAKÓW >>

TERMINARZ >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/