120 tysięcy miesięcznie „zobowiązuje”.

Oficjalna strona PZPN ogłosiła wczoraj bardzo ważny news. Otóż sztab trenerski w pełnym składzie rusza w teren! Tak, to nie jest żart. Franciszek Smuda, Jacek Zieliński i Jacek Kzimierski – najważniejsi trenerzy w kraju nie mają chwili wytchnienia. Każdy z wymienionych pojawi się na stadionach Ekstraklasy, a Zieliński w niedzielę ma się pojawić w Turcji i to na, aż dwóch spotkaniach tureckiej SuperLig!

Ajajaj, byłbym zapomniał o czwartym „sztabowcu” Smudy – Hubert Małowiejski też wstanie w weekend od komputera i również weźmie udział w akcji wywiadowczo-obserwacyjno-skautingowej.

Gdzie można się będzie więc natknąć na całą świtę i selekcjonera? PZPN ogłasza w swym newsie miasta i kluby, które panowie zaszczycą, a więc na żywo sprawdzeni zostaną kadrowicze z Polonii Warszawa (Sadlok, Jodłowiec, Mierzejewski) i Lecha Poznań (Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Murawski) oraz z warszawskiej Legii (Rzeźniczak, Kucharczyk) i lubińskiego Zagłębia (Pawłowski). Ich mają oglądać asystent, trener bramkarzy i „mistrz strategicznej myśli taktyucznej”.
Jakie szlagiery z udziałem swoich „panienek” „dzieciaczków” obejrzy więc „Franz”? Dla czyich popisów poświęci swój bezcenny czas w weekend mentor i wódz naszej drużyny? Smuda jak przystało na chodzący przykład, jedzie najpierw z Krakowa do … Krakowa na mecz Cracovii z Lechią, żeby sprawdzić formę ch… wie kogo. Małkowski? Mierzejewski? Nie ma nawet logicznej wymówki na wybór miejsca swojej „podróży”.
W niedzielę godna poświęcenia „wyprawa” do dalekich … Kielc (aż 116 km prostej drogi).

Zajebiście się zapierdala za 120 tysięcy miesięcznie, co? Smuda odwala sztukę i nic go nie obchodzi. A kibiców jak zwykle ma za debili.

Przy okazji – to nie był żaden spontan kibiców, kiedy wygwizdali trenera w Grecji. Dyzma sobie wszystko pięknie wytłumaczył i już wie, że za tym wszystkim stoi jakaś osoba – trener jakiś, który chce go wygryźć z kadry.
Ha! Takie buty! A na przykład w Poznaniu, to do dziś pan Franek się nie może opędzić od fanów, którzy mu „czapkują” – no i chuj, pozamiatane.
Nie ma opcji żeby pojawiła się u niego jakakolwiek myśl samokrytyczna – jest idealny. No i ten „życzliwy” ku…as, który czeka na potknięcie „Franza” i nawet już najemników wysyła na mecze kadry, żeby jakieś gwizdy urządzali.


pubsport.pl