Bośniacki Smuda?

Krótko i na temat: trener reprezentacji Bośni wypowiedział się w Przeglądzie Sportowym na temat Semira Stilica. W kilku zdaniach znalazł się ładny kwiatek, który może sugerować pewne problemy z konsekwencją i logicznym postępowaniem u pana Safet Susica. 

Otóż pan Susić, notabene kiedyś niezły piłkarz PSG, gdzie zagrał prawie 300 meczów i zdobył 72 gole, sugeruje Semirowi Stilicowi szybką przeprowadzkę do jakiejś lepszej ligi. Tutaj kontrowersji nie ma. Kwiatki zaczynają się dalej – po serii prawideł, że to dobry piłkarz, ale ma w kadrze świetniejszych konkurentów, przychodzi czas na takie wyznanie – „nie byłem na żadnym meczu Lecha,  śledzę głównie pięć wielkich lig. Gdyby Stilić grał w którejś z nich, na pewno bym go oglądał.” 

Skąd my to znamy… wygląda na to, że trener Bośniaków lubi popatrzeć na dobrą piłkę, pewnie ma w domu odpowiednik naszego dekodera Cyfry + i gdzieś ma piłkarzy kopiących nad Wisłą. W sumie – trochę trudno mu się dziwić, rodzi się jednak pytanie – na jakiej podstawie Stilić otrzymuje powołanie i po co? Pewnie potrzebny jest na treningu, żeby dało się zagrać 11 na 11.

Zasadniczo taki wywiad, dla polskiej gazety w  Bośni przejdzie bez echa, nie każdy „Smuda” ma taki komfort. Nasz Franek, jakby chlapnął coś w the New Zealand Times, to i tak na drugi dzień miałby urwanie głowy w Polsce.

POWIEDZ O NAS ZNAJOMYM:

Powiedz o nas znajomym:
Tweet 20
Posted In Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.