F1: Monako onboard z komentarzem

Przepraszam za brak podsumowania GP Hiszpanii. Zabrakło mi czasu. Męczyłem się nie tylko w szkole nawałem nauki, ale też przez kilka dni na torze w Monte Carlo, gdyż nie umiałem nie obić bolidu na każdym okrążeniu, o dojechaniu do mety w dwudziestookrążeniowym wyścigu nie wspominając.

Na szczęście w końcu się udało i to nawet z niezlym (jak na mnie oczywiście) wynikiem – 1:17.799 uzyskanym za kierownicą Williamsa.

Zapomniałem jedynie w materiale dopowiedzieć słowa Roberta Kubicy, którym w jednym z wywiadów o tym obiekcie mówił, iż „trzeba tam całować bariery oponami”. Święte słowa. Teraz rozumiem te słowa znacznie bardziej, niż jeszcze kilka tygodni temu.

Posted In Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.