Sportowe podsumowanie weekendu

W weekend powody do radości mieli przede wszystkim fani polskiego boksu za sprawą pięściarstwa zawodowego, jak i tego w wydaniu amatorskim. Na nudę nie narzekali także kibice piłkarscy. Dużo goli zobaczyliśmy na polskich boiskach. Za granicą też nie brakowało emocji, bowiem klęskę w Superpucharze Hiszpanii poniosła Barcelona, w Anglii rozegrano szlagier, zaś w Niemczech ruszył sezon Bundesligi.

Za oceanem powodów do radości dostarczył nam Krzysztof Głowacki. Polski pięściarz pokonał Marco Hucka i został czwartym polskim zawodowym mistrzem świata po Dariuszu Michalczewskim, Krzysztofie Włodarczyku i Tomaszu Adamku. Zwycięstwo Głowackiego było dużą niespodzianką, gdyż faworytem walki był Niemiec. Pojedynek stał na wysokim poziomie i już teraz jest uznawany za jedną z najlepszych walk roku. Polak wprawdzie leżał na deskach, ale zdołał się podnieść i w 11. rundzie efektownie znokautował rywala. To ogromny sukces polskiego boksu. Na tej samej gali wygrywali także Kamil Łaszczyk, Artur Szpilka i Maciej Sulęcki.

Z dobrej strony na Mistrzostwach Europy w Bułgarii pokazali się także polscy pięściarze amatorscy. Igor Jakubowski i Tomasz Jabłoński dotarli do finałów. Niestety pierwszy z nich z powodu kontuzji nie mógł stoczyć walki o złoto. Jabłoński przystąpił do walki finałowej, ale w niej przegrał na punkty z Rosjaninem Petrem Chamukowem. Walka nie należała do najpiękniejszych, widać było, że stawka pojedynku robi swoje. Jednak z dwóch srebrnych medali na pewno możemy się cieszyć, ponieważ od dawna czekaliśmy na sukces w polskim boksie amatorskim. Medale zdobyte w Bułgarii pozwalają nam z nieco większym optymizmem patrzeć w kierunku Rio de Janeiro w kontekście olimpijskich zmagań w 2016 roku.

Ciekawie było w piłkarskiej Ekstraklasie. Niespodziewanie porażki poniosły mistrz i wicemistrz Polski. Lech Poznań uległ Zagłębiu Lubin, zaś Legia Warszawa nie sprostała Piastowi Gliwice. Najlepsze widowisko miało miejsce w Krakowie, gdzie Wisła mierzyła się z Lechią Gdańsk. W spotkaniu padło aż sześć goli, co złożyło się na remis 3:3.

W Hiszpanii dużo mówi się przede wszystkim o klęsce Barcelony. „Duma Katalonii” przegrała w pierwszym meczu krajowego Superpucharu z Athletic Bilbao aż 0:4. Zwycięzcy ostatniej edycji Ligi Mistrzów przystępowali do spotkania po fantastycznym i na pewno wyczerpującym meczu Superpucharu Europy z Sevillą, z którą wygrali po dogrywce 5:4. Jednak nawet zmęczenie nie może usprawiedliwiać tak fatalnej postawy w rywalizacji z Baskami. Walka o Superpuchar Hiszpanii jednak się nie skończyła, ponieważ w poniedziałek na Camp Nou odbędzie się spotkanie rewanżowe, choć o odrobienie strat gospodarzom będzie bardzo trudno. W Anglii najważniejszym wydarzeniem było spotkanie Manchesteru City z Chelsea. Gracze „The Citizens” okazali się zdecydowanie lepsi i wygrali aż 3:0, co z pewnością upokorzyło londyńczyków i ich trenera Jose Mourinho. Początki sezonu dla mistrzów Anglii nie są łatwe, wszak przed dwoma tygodniami przegrali z Arsenalem walkę o Tarczę Wspólnoty. Rozpoczął się ligowy sezon w Niemczech. Na inaugurację Bayern Monachium rozbił HSV aż 5:0, a jedną z bramek zdobył dobrze tego dnia dysponowany Robert Lewandowski. Swoje mecze wygrywały także drużyny, które mają największe szanse na zagrożenie Bawarczykom, a więc Borussia Dortmund i VfL Wolfsburg. Odbył się również „polski” mecz. W bramce VfB Stuttgart zadebiutował Przemysław Tytoń. Debiut Polaka nie był udany. Nasz bramkarz sprokurował rzut karny, a jego zespół przegrał z FC Koeln 1:3. W drużynie gości wystąpił Paweł Olkowski, jednak jego występ również nie zachwycił. Sławomir Peszko niestety znalazł się poza kadrą meczową zespołu gości.

Posted In Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.