Kolejna noc z Jerzykiem

Około 4:00 czasu polskiego rozpocznie się w Melbourne mecz 3. rundy wielkoszlemowego Australian Open. Jerzy Janowicz (nr 24) zmierzy się z rozstawionym z dziesiątką Hiszpanem Nicolasem Almagro. 

Obaj tenisiści rozegrali już w Australii po dwa mecze, w tym po jednej pięciosetówce. W pierwszej rundzie Almagro długo męczył się z rewelacją kwalifikacji, Amerykanienem Steve Johnsonem. Ostatecznie wygrał to spotkanie po spędzeniu na korcie ponad trzech godzin. W drugiej rundzie Hiszpanowi poszło już łatwiej – jego rodak Gimeno Traver nie był w stanie ugrać nawet jednego seta.

Jerzy Janowicz przebył drogę odwrotną – najpierw dość gładko uporał się z Włochem Bolellim, a potem miał ciężką przeprawę z Hindusem Devvarmanem. Ostatecznie wyszedł z niej obronną ręką, triumfując po czterech godzinach morderczej walki.

28-letni Almagro jest obecnie 11. tenisistą światowego rankingu, najwyżej był zaś na dziewiątym miejscu. Jego wielkoszlemowe osiągnięcia nie powalają jednak na kolana – tylko 2 razy był w ćwierćfinale Rolanda Garossa. W większości innych turniejów najwyższej rangi odpadał w trzeciej lub czwartej rundzie. Tak było w trzech ostatnich edycjach Australian Open, które kończył właśnie na czwartym pojedynku. W tym sezonie nie grał jeszcze w żadnych zawodach. W 2012 roku wygrał dwa turnieje – w Nicei i Sao Paulo, trzeba jednak pamiętać, że były to zawody słabiej osłabione. Do najlepszych osiągnięć zaliczyć należy zatem 1/4 turnieju olimpijskiego i wspomniany ćwierćfinał French Open.

W całej karierze Almagro wygrał dwanaście turniejów i zarobił na kortach ponad 7 milionów dolarów. Obecny w światowej czołówce od niedawna Janowicz nie może równać się z Hiszpanem ani statystykami, ani doświadczeniem. Ten atut na pewno przemawia za dzisiejszym przeciwnikiem łodzianina. Będzie to pierwsze starcie tych tenisistów.

Odróżniają ich zdecydowanie warunki fizyczne, przede wszystkim wzrost – Almagro jest o 20 cm niższy od Polaka. W stylu gry i zachowaniach jest jednak kilka podobieństw. Obaj dysponują silnym serwisem – piłki zagrywane przez Nicolasa często osiągają prędkość ponad 200 km/h. Zbliżone są też ich charaktery – obaj nerwowi i impulsywni. Janowicz pokazał to we wtorek, pod koniec pierwszego seta. Almagro też w swojej karierze kilka razy dał się ponieść emocjom. Z tego powodu Dziennikarz Sport.pl Marek Furjan radzi sędziom tej konfrontacji zabrać na kort ochraniacze. Tak na wszelki wypadek. Być może z tych samych pobudek na arenę rywalizacji wybrano Kort 3, który w tym roku pierwszy raz obsługuje technologię Hawk Eye, pozwalającą na sprawdzenie miejsca lądowania piłki.

Miejmy tylko nadzieję, że Janowiczowi walki nie utrudnią odciski na prawej dłoni, których nabawił się w poprzedniej rundzie. Według doniesień z Australii, dłoń dość mocno absorbowała Polaka podczas wtorkowego meczu debla, gdzie występuje w parze z Tomaszem Bednarkiem.

Starcie Janowicza z Almagro będzie trzecim w kolejności na Korcie 3. O 01:00 pojawią się na nim Julia Goerges i Jie Zheng, po nich przyjdzie kolej na mecz mixta, bezpośrednio poprzedzający najbardziej interesujące nas widowisko, które powinno zacząć się ok. 04:00.

***

Eurosport informuje, że pokaże ten pojedynek na swoim drugim kanale.

***

Drabinka i wyniki Australian Open >>

 


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/