LM w środę: Czy Szachtar znów zadziwi Europę?

Przedstawiamy zapowiedzi środowych meczów 4. kolejki Ligi Mistrzów UEFA. Wszystkie spotkania rozpoczną się o 20:45.

Chelsea – Szachtar

Po zadziwiającym wyniku na Donbas Arenie, Chelsea potrzebuje wziąć rewanż na rywalu z Ukrainy. To Szachtar jest liderem grupy E z 3 punktami przewagi nad londyńczykami i 4 nad Juventusem. Ewentualna wygrana, dałaby mu pewny awans do 1/8 finału, kosztem któregoś z tradycyjnych tuzów europejskiego futbolu.

Di Mateo ma trochę problemów kadrowych  – pod znakiem zapytania stoi występ Juana Maty i Davida Luiza. Po sobotnim meczu ze Swansea, w którym londyńczycy stracili 3 punkty na minutę przed końcem, kłopoty ma także Ashley Cole i dziś nie zobaczymy go na Stamford Bridge. Szachtar pewnie wygrał swój ligowy mecz 2:0 i nie ma ubytków kadrowych.

Kibice the Blues upatrują nadzieję w barierze językowej – liczą, że żaden z piłkarzy nie zrozumie ewentualnych „dobrych” rad od życzliwych Ukraińców.

 /Widziałem samochód Terry’ego przed twoim domem, lepiej dostań czerwoną kartkę i wracaj do domu/

Juventus – Nordsjaelland

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Według optymistów Juventus nie przegrał jeszcze meczu w tej edycji, według pesymistów – pozostaje bez zwycięstwa. O ile podział punktów z Chelsea czy nawet z Szachtarem, wstydu Starej Damie nie przynosi, to z trudem uratowany remis w Danii był dla fanów tej drużyny jak policzek w twarz.

W sobotę Inter Mediolan przerwał niesamowitą serię Juve – 49 meczów Serie A bez porażki. Internauci jak zwykle byli bezwzględni:

 /Stara Dama straciła dziewictwo/

W meczu nie będą mogli wystąpić kontuzjowani Simone Pepe oraz Mirko Vucinić. Goście przyjeżdżają do Turynu w pełnym składzie, opromienieni weekendową wygraną z zespołem, którego nazwy nie potrafimy przytoczyć, ale możemy skopiować: S?nderjyskE.

Juvenetus ma już na koncie 9 remisów z rzędu w meczach pod banderą UEFA. Oprócz trzech tegorocznych, na ten dorobek składa się też 6 nierozstrzygniętych wyników w Lidze Europy 2010/11.

Braga – Manchester United

Po nadspodziewanie emocjonującym meczu na Old Trafford, druga odsłona tej rywalizacji powinna cieszyć się większym zainteresowaniem. Braga ma tylko 3 punkty w 3 meczach, ale trzeba przyznać, że jest to wynik gorszy od gry. Odwrotnie sprawa wygląda w przypadku Czerwonych Diabłów. Z 9 „oczkami” na koncie podopieczni Fergusona są blisko 1/8 finału. Praktycznie wystarczy im remis.

Sporting w weekend pokonał 3:1 Gil Vicente, United pokonali Arsenal 2:1.

Gospodarze nie będą mogli skorzystać tylko z Paulo Viníciusa i Paulo Cesara, Sir Alex Ferguson nie będzie mógł skorzystać z Kagawy, Vidica i Jonesa.

Cluj – Galatasaray

Rumuński zespół stoi przed szansą „pozbycia” się jednego z rywali do drugiego miejsca w grupie. Galtasaray ma tylko jeden punkt i w środę nie może przegrać.

Oba zespoły wygrały swoje weekendowe potyczki ligowe. Cluj rozgromił Brasov 5:0, a Galata zwyciężyła na wyjeździe z Istambul BB 3:1.

Rumuni przystępują do meczu z nowym trenerem – w październiku Iona Andone zastąpił Paulo Sergio – będzie to jego pierwszy mecz na ławce drużyny w Lidze Mistrzów.

Valencia – BATE

Na czele grupy F są teraz trzy drużyny z 6 punktami. Valencia prowadzi, ale tylko lepszą różnicą bramek przed BATE i Bayernem. W Borysowie wygrała 3:0, więc i na Mestalla powinna sobie poradzić z białoruskim rywalem. Gospodarze będą podbudowani pokonaniem Atletico Madryt 2:0, wynik ten był pierwszą porażką madryckiej ekipy w sezonie 2012/13.

Nie wiadomo czy w barwach Valencii zagra Roberto Soldado, który przeżywa rodzinne kłopoty i opuścił wtorkowy trening.

BATE w sobotę przegrało pierwszy raz od 17 meczów w lidze białoruskiej i wygląda na to, że drużynę brutalnie obudzono z pięknego snu o potędze.

Bayern – Lille

Bayern pędzi po mistrzostwo Niemiec i zmierza po awans do 1/8. Porażka w Borysowie nieco skomplikowała ten marsz, ale kolejne 3 punkty zdobyte na Lille powinny ustawić Bawarczyków w korzystnej sytuacji. Tyle, że Lille też ma o co walczyć – porażka wypchnie tą ekipę poza burtę europejskich pucharów w  sezonie 2012/13.

Obie drużyny wygrywały swoje weekendowe mecze, Bayern rozbił w Hamburgu HSV 3:0, a Lille, także na stadionie rywala, zdobył 3 punkty za triumf nad Evian Thonon 2:0. W Monachium będzie jednak „trochę” trudniej. Lille jeszcze nigdy nie zdobyło gola w meczu wyjazdowym spotkaniu z rywalem z Bundesligi.

Celtic – Barcelona

Po niespodziewanie wyrównanym meczu na Camp Nou liczymy na powtórkę. Zresztą – w tym sezonie Barca nie wygrywa już po 4-5:0, nie zważając jakiej klasy zespół staje właśnie na przeciwko. Celtic ma o co grać – choć przed sezonem był drużyną lekceważoną i skazywaną na pożarcie, to zajmuje obecnie drugie miejsce w grupie i ma dobrą pozycję wyjściową w walce o awans do 1/8.

W weekend Barca wygrała 3:1 z Celtą Vigo, Celtic stracił punkty prowadząc 2:0 z Dundee United, gdyż pozwolił sobie wbić 2 gole w doliczonym czasie gry.

Gospodarzom będzie bardzo zależeć na osiągnięciu przynajmniej remisu – oprócz oczywistych celów, czyli zdobywania punktów, Celtic ma w tym starciu także motywacje symboliczne. We wtorek klub obchodził 125. rocznicę powstania i kibice z chęcią przyjęliby dziś jakiś prezent od piłkarzy.

Ciekawe czy w związku z tym podopieczni Neila Lennona przyjmą taką taktykę?

Benfica – Spartak

Bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Benfica ma tylko 1 punkt, Spartak 3, wyprzedza je Celtic Glasgow, co przed sezonem było raczej nie do pomyślenia.  W Moskwie wygrali gospodarze 2:1.

W weekend obie drużyny pokazały wyborną dyspozycję strzelecką  – Portugalczycy wygrali z Vitorią 3:0, a Spartak rozbił Krylię Sowietow 5:0.


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/