MŚ w hokeji 2015: Kanada nie zwalnia tempa, Czesi z drugą porażką

Kanada pokonała Czechy 6:3 w meczu trzeciej kolejki fazy grupowej hokejowych mistrzostw świata rozgrywanych w Pradze i Ostrawie.

TABELE I TERMINARZE MŚ 2015 >>

Kolejny hit tegorocznych mistrzostw świata rozpoczął się lepiej dla Kanadyjczyków, którzy objęli prowadzenie w 5. minucie po golu Jordana Eberle. W ostatniej minucie przed końcem tercji na 2:0 podwyższył Taylor Hall. Na szczęście dla gospodarzy, po chwili kontaktowe trafienie zdobył Martin Erat, który zmienił tor lotu krążka po strzale Jana Kovara.

Przez piętnaście minut drugiej tercji Czesi szukali bramki wyrównującej i znaleźli ją w 36. minucie – autorem gola był Martin Zatovic. Remis na tablicy wyników utrzymał się tylko dwie minuty – po tym czasie Sean Couturier dał Kanadzie ponowne prowadzenie i ustali wynik po 40 minutach na 3:2.

Już po 120 sekundach gry w decydującej tercji Kanada podwyższyła wynik. Chwilę po wykluczeniu na dwie minuty Maritna Erata, zawodnicy spod znaku Klonowego Liścia przeprowadzili kolejny bramkowy atak. Gola strzelił Seguin. To był moment, który rozstrzygnął o wyniku końcowym. Czesi zupełnie stracili swój impet, a niecałe 10 minut przed końcem stracili też piątą bramkę, którą strzelił Sidney Crosby.

To nie był koniec kanonady strzeleckiej tego wieczoru. 2 minuty przed zakończeniem meczu Sobotka wlał w serca czeskich kibiców trochę nadziei doprowadzając do wyniku 3:5. Gospodarze spróbowali jeszcze powalczyć o remis i wycofali bramkarza po tym trafieniu. Jedyny efekt jaki przyniósł ten zabieg, to gol do pustej bramki strzelony przez Kanadyjczyka Toffoli.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/