Alex Ferguson koszykówki zrezygnował

Jerry Sloan po 23 latach zrezygnował z posady trenera Utah Jazz.

Na pierwszy rzut oka ta wiadomość wydaje się być żartem. Kto? Jerry Sloan? Przecież on zawsze będzie siedział na ławce Jazzmanów tak jak Alex Ferguson na Old Trafford. Nic bardziej mylnego. Niedawno zakończyła się konferencja prasowa, na której Sloan oznajmił, że czas skończyć.

Bezpośrednim powodem tej sytuacji jest prawdopodobnie konflikt z rozgrywającym Jazz Deronem Williamsem. Utah przegrało 10 z ostatnich 14 spotkań, a podczas ostatniego przegranego z Chicago D-Will jedną z akcji rozegrał wbrew wcześniejszym zaleceniom Sloana po czym w szatni miała wybuchnąć burza.

68-letni trener był najdłużej nieprzerwanie pracującym trenerem nie tylko w NBA, ale i w ogóle w zawodowych ligach za oceanem. Z ławki poprowadził Jazz w 1221 wygranych meczach od 9 grudnia 1988 roku. W sumie wygrał ponad 60% spotkań, w których był trenerem (1221-803 i 98-104 w playoffs). Jako jedyny z jednym teamem osiągnął pułap 1000 zwycięstw. Dwa razy doprowadził drużynę z Malonem, Stocktonem i Hornackiem w składzie do finałów NBA w 1997 i 1998. Oba przegrał z Bulls, których kiedyś był zawodnikiem. Jego koszulka z numerem 4 była pierwszą zastrzeżoną przez Bulls w historii organizacji.

Ciężko mi uwierzyć w taki obrót sytuacji. Sloan i Jazz z fantastycznym duetem i Gregiem Ostertagiem na centrze to jedne z moich pierwszych wspomnień z młodzieńczej fascynacji NBA. Sloan od zawsze siwy pan z klasą. Tak przynajmniej go odbierałem i tak jak dla mnie zachowywał się podczas pożegnalnej konferencji prasowej. Patrząc dziś na trenerską legendę widzę jak posunął go czas, ale zdaję sobie sprawę jak wiele znaczył dla całej ligi nie mówiąc już o Salt Lake City.

Sloan był już trenerem Jazz kiedy w lidze nie było jeszcze drużyn z Orlando, Minnesoty, Charlotte, Memphis i Toronto. Podczas jego kadencji w lidze doszło do 245 zmian na stołkach trenerskich w innych drużynach. Tylko Don Nelson i Lenny Wilkens odnieśli więcej zwycięstw jako trenerzy, ale Jerry sukcesywnie się do nich zbliżał.

Jeśli to przez ciebie Deronie Williamsie to nie wróżę ci wielkiej kariery w Jazz. Ci ludzie nigdy nie wybaczą ci rozstania z wielkim trenerem. Jego następcą został Tyrone Corbin.

Żegnaj Jerry bo ciężko mi wyobrazić sobie Ciebie na ławce innej drużyny w NBA.

enbijejowo.blox.pl


pubsport.pl
gladysh
Student AWF Wrocław, trener piłki nożnej i jej fan. Miłośnik NBA. Prowadzę bloga enbijejowo.blox.pl
http://enbijejowo.blox.pl/html