Piłkarski weekend w Anglii zaczął się od mocnego uderzenia

Piłka nożna - tabele

Weekend na angielskich boiskach zaczął się od nokautującego uderzenia i nie chodzi tutaj o jakość widowiska w Sheffield. Bramkarz tej drużyny w trakcie meczu z Leeds został znokautowany przez jednego z fanów drużyny gości. 

Chris Kirkland attackedfot. Guardian.co.uk

Ekipa Chris Kirklanda, Sheffield Wednesday prowadziła w piątkowym meczu 1:0. W 77. minucie goście doprowadzili jednak do remisu, a chwilę potem golkiper dostał kolejny cios.

Kilku fanów Leeds wbiegło na murawę tuż za bramką gospodarzy.Najśmielszy z nich zaatakował Kirklanda. Uderzenie było na tyle mocne, że jednokrotny reprezentant Anglii padł na murawę. Nie było to machnięcie dłonią koło szyi jakie niegdyś „powaliło” Didę na meczu Celticu z Milanem.

Nagranie całego zdarzenia:

Derby Yorkshire od początku przebiegały w gorącej atmosferze. Incydentowi z Kirklandem towarzyszyły obraźliwe przyśpiewki z jednej i drugiej strony, a nawet rzucanie krzesełkami. Po meczu zagotowały się też głowy obu menadżerów. Dave Jones wściekł się na Neila Warnocka, który po końcowym gwizdku posłał swoich piłkarzy, by ci podziękowali kibicom za „doping”. Szkoleniowiec Leeds dolał oliwy do ognia w telewizyjnej wypowiedzi, kiedy to potępił atak na bramkarza, ale zasugerował, że Kirkland dodał trochę od siebie w tym upadku.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/