AO 2014: Jerzy Janowicz vs. Florian Mayer [zapowiedź]

W nocy z czwartku na piątek, punktualnie o 1:00 czasu polskiego Jerzy Janowicz zmierzy się z Niemcem Florianem w meczu III rundy Australian Open. 

Polak funduje swoim kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów. Jego występom w Melbourne towarzyszą wielkie emocje, dramaturgia i zwroty akcji. Janowicz był blisko odpadnięcia już w pierwszej rundzie, kiedy to miał mnóstwo problemów z młodym Australijczykiem Jordanem Thompsonem. Ostatecznie wygrał w pięciu setach i przeszedł do drugiej rundy. Tam czekał na niego Hiszpan Pablo Andujar. To starcie także zaczęło się niekorzystnie dla łodzianina. Po przegranym pierwszym secie udało mu się jednak odwrócić losy meczu i wyrównać swoje najlepsze osiągnięcie w Australian Open.

Teraz na drodze Janowicza stanie 31-letni Florian Mayer. Niemiec jest klasyfikowany na 37. miejscu światowego rankingu. Obaj panowie mają na pewno w pamięci fantastyczny mecz trzeciej rundy Wimbledonu 2012, kiedy to świat właściwie pierwszy raz usłyszał o polskim tenisiście. Jerzyk walczył wówczas z Mayerem jak równy z równym, praktycynie miał go na „widelcu”, ale ostatecznie poległ po pięciosetowej walce. W 2012 roku obaj zagrali jeszcze w Czeskim Prostejov, tam Mayer wygrał 7:5 7:5.

Niemiec gra w Australian Open po raz dziesiąty, ale trzecia runda to dla niego jak na razie bariera nie do przejścia. Odpadał w niej już w 2007 i 2010 roku.

Kwestą numer jeden w rozmowach na temat występów Janowicza w Australian Open jest jego boląca stopa, która omal nie spowodowała porażki z Thompsonem i utrudnia mu codzienne treningi. Dzień przed starciem z Andujarem nie ćwiczył w ogóle – by nie nadwyrężyć kontuzjowanej części ciała.

Początek meczu Mayer – Janowicz (20) o godzinie 01:00 na korcie Show Court 3.

***

Drabinka i wyniki AO 2014 >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/