ATP w Halle: Janowicz w ćwierćfinale

 Jerzy Janowicz pokonał Alejandro Fallę i awansował do  ćwierćfinału ATP w Halle. Polak nie zaszedł tak daleko od czasów Wimbledonu w 2013 roku.

W poprzednich dwóch latach Janowicz nie był w stanie wygrać żadnego spotkania. Pierwszy mecz na tym turnieju mówi sam za siebie. Lepiej nie można było zacząć sezonu na trawie. Na turnieju w Saksonii Polak pokonał Niemca Dustina Browna, lecz później przegrał z kolejnym reprezentantem gospodarzy Philippem Kohlschreiberem. W walce o ćwierćfinał jego rywalem okazał się być Alejandro Falla czyli finalista turnieju w Halle z zeszłego roku. Jego rywal był bardzo wymagający i nie udało się wygrać, mowa tutaj oczywiście o Rogerze Federer.

Dzięki sukcesom polskich tenisistów takich jak Agnieszka Radwańska czy właśnie Jerzy Janowicz sport ten zdobywa co raz większe ilości kibiców z całego kraju. Wielu z nich obstawia zakłady bukmacherskie tenis aby oprócz radości z zwycięstwa ulubionego zawodnika trochę się wzbogacić. Od początku spotkania faworytem był Polak, który w czwartym gemie przełamał rywala. Znakomite serwy były bardzo ciężkie do odbioru dla jego rywala. W tegorocznej rywalizacji na nawierzchni trawiastej Polakowi gra się bardzo dobrze.

W szóstym gemie Falla miał szanse na zmianę wyniku, jednak rodak obronił się w wspaniały sposób, serwy klasy światowej pozwoliły objąć prowadzenia na 4:2. Falla popełniał wiele błędów, które w mgnieniu oka wykorzystywał Janowicz.  Zmotywowany Polak idealnie rozpoczął drugiego seta  i odebrał serwis rywalowi, w trzecim secie znowu udało się powtórzyć  scenariusz z pierwszej odsłony. Przełamał Fallę w trzecim gemie, w szóstym miał zaś problemy jednak ostatecznie udało się wygrać podanie. Ósmy gem zakończył sprawę, kiedy to Polak wykorzystał drugą piłkę meczową.

W przeszłości para Janowicz – Falla grała już ze sobą. Na twardym korcie w Indian Wells lepszy okazał się Kolumbijczyk, wygrał wtedy 6:3, 2:6, 7:6. JJ w ćwierćfinale zagra z wygranym meczy Kei Nishikori – Dustin Brown. Miejmy nadzieję, że Polakowi uda się dotrzeć do finału i wygrać cały turniej.

wpis gościnny, autorem nie jest żaden ze współpracowników pubsport.pl


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/