Bez żądła nie ukąsisz

Davidzie Villa, Barca potrzebuje twoich goli ! – to tytuł z dzisiejszego Sportu. Dedykuję go Guardioli, żeby zrozumiał, że bez napastników meczu wygrać się nie da.

David Villa i Pedro są bez formy, od lutego nie mogą strzelić gola, a na ławce siedzi tylko Bojan, którego wejście znacznie częściej bywa osłabieniem, niż wzmocnieniem. Sam Messi nie wystarczy, zwłaszcza, że zawodnik ostatnio nie grzeszy skutecznością, a i jest bez formy, jego chwilowe przebłyski geniuszu to nie wszystko. Można kombinować i przesuwać Iniestę do napadu, w zamian za Keitę, Afellaya, czy Thiago w środku pola, ale przy całej miłości do Andresa Iniesty, lepiej niech on rozgrywa piłkę, bo napastnikiem to on nie jest.

Tymczasem na w drużynie rezerw czyha dwóch zdolnych zawodników ? Nolito i Jonathan Soriano, ten drugi jest królem strzelców w Segunda Division ! Na co więc czeka Guardiola? Zwłaszcza, że obaj piłkarze już obserwowani są przez inne klubu, a wiedząc, że nie mają szansę na grę w pierwszej drużynie Barcy, wybiorą oferty konkurencji. O ile Nolito bywa zapraszany do pierwszego zespołu i udało mu się wystąpić, to bardzo dziwi mnie brak Soriano.

W sobotnim i środowym meczu Villa i Pedro pokazali, że w tej chwili nie ma co na nich liczyć, a czekanie na to, kiedy się przełamią może być zgubne. Co straciłby Guardiola, gdyby do boju posłał, któregoś z zawodników Barcy B? Zawsze miałby na co zwalić, a zawodnicy na pewno odwdzięczyliby mu się za zaufanie. Gra Villi i Pedro wołała o pomstę do nieba, zwłaszcza tego pierwszego, który w sobotnim meczu miał 3 – 4 setki, które napastnik powinien wykorzystywać z zamkniętymi oczami, Villi piłka przeszkadzała. Gdzie ten genialny Villa się podział? Trochę lepiej obaj zagrali w środę, Villa starał się grać piłką z pomocnikami, Pedro mógł stać się bohaterem, ale sędzia nie uznał gola, a drugą sytuację wybronił Casillas. Jednak o czym ja mówię, przecież to są napastnicy, którzy muszą strzelać, a nie cieszyć się 2 – 3 sytuacjami w meczu! Na ławce czkał Bojan, bardzo przykro to mówić, ale nie pasuje on do Barcy, nie wnosi on nic do gry zespołu, mimo że bardzo się stara. Nie jest on godny numeru 9 na koszulce tak wielkiego klubu. Dlatego Barca powinna pomyśleć o sprzedaży Krkicia.

Jeśli nie Soriano i nie Nolito, co jest marnotrawstwem wielkim, to może warto zastanowić się nad sprowadzeniem napastnika?

Póki co Guardiola nie ma napastników, którzy mogą postraszyć Real, czy inny wielki klub. Zamiast myśleć o kolejnym zawodniku do środka pola, lepiej skupić się na napastniku, bo bez żądła nie ukąsisz.


pubsport.pl