Niemki najlepsze w Le Grand Bornand. Polki na 15. miejscu

Polska sztafeta biathlonistek zajęła 15. miejsce w biegu 4×6 km rozegranym we francuskim Le Grand Bornand. Zwyciężyły Niemki przed Ukrainkami. 

Już przed startem tej rywalizacji wiadomo było, że Biało-Czerwone nie mają co liczyć na dobre miejsce. Powodem było osłabienie brakiem Weroniki Nowakowskiej-Ziemniak i Moniki Hojnisz, które aktualnie startują w Uniwersjadzie w Trentino. Zastąpić miały je Karolina Batożyńska i Paulina Bobak.

Na pierwszej zmianie fatalnie wypadła Krystyna Pałka. Zawodniczka, która do tej pory była najpewniejszym punktem naszego zespołu już podczas otwierającego strzelania miała mnóstwo niecelnych strzałów i musiała pokonać trzy karne rundy. Polka dodatkowo poruszała się po trasie z przeciętną prędkością, przez co do strefy zmian dotarła jako 23. (ostatnia) tracąc 2 minuty 35 sekund do  prowadzącej sztafety Szwajcarii. Na drugim miejscu jechała ekipa Niemiec, trzecie były Włoszki.

Niestety Magdalena Gwizdoń także blado wypadła podczas strzelania leżąc. Na szczęście tej zawodniczce udało się jednak uniknąć karnej rundy i po trzech doładowaniach udała się na trasę jako 21. w klasyfikacji. Podczas próby w „stójce” Gwizdoń dobierała jeden nabój, ostatecznie swą zmianę ukończyła na 19. miejscu (strata 3:07). Prowadzenie na półmetku dzierżyły Niemki, które o 10 sekund wyprzedzały sztafetę Norwegii i o 17 sekund były lepsze od niespodziewanie silnej na tym etapie Kanady.

Trzeci odcinek w polskiej sztafecie przypadł debiutantce w zawodach tej rangi – Karolinie Batożyńskiej. Z pucharową strzelnicą przywitała się ona bezbłędnym strzelaniem w pozycji leżącej. Nie wpłynęło to jednak na awans drużyny w klasyfikacji biegu. Polska wciąż zajmowała 19. lokatę. Także drugie strzelanie było bardzo dobre w wykonaniu Karoliny – dobierała tylko jeden pocisk. Batożyńska wysłała Paulinę Bobak na ostatnią zmianę na 19. miejscu. Strata do prowadzących Niemek wzrosła już do ponad pięciu minut.

Bobak na obu swych strzelaniach dobierała po jednym razie, dzięki czemu wreszcie przesunęła nasz zespół nieco w górę tabeli. Biało-Czerwone finiszowały na 15. miejscu ze stratą ponad jednego okrążenia (2 km) do zwyciężczyń, którymi zostały Niemki. Reprezentująca ten kraj Laura Dahlmeier Wykonała trudne zadanie – utrzymała 35 sekund przewagi nad faworyzowaną Torą Berger. Co więcej, Norweżka po ostatnim strzelaniu oddała nawet drugie miejsce, ustępując Ukrainie. Ostateczna kolejność na mecie to:

1. Niemcy
2. Ukraina + 0:23.3
3. Norwegia + 0:23.8
4. Kanada + 1:35.8
5. Francja + 1:43.8
—-
15. POLSKA – zdublowana

***

Terminarz PŚ w biathlonie >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/