Borussia vs. Bayern – niemiecki klasyk w finale LM

Borussia Dortmund z Bayernem Monachium zmierzą się w sobotni wieczór na Wembley w finale Ligi Mistrzów 2012/13. Początek meczu o 20:45.

Pod wieloma względami będzie to spotkanie niezwykłe. Dla polskich kibiców najważniejszy jest oczywiście fakt, że zagra w nim aż trzech Polaków i każdy z nich może zdecydować o losach finału. Robert Lewandowski, Kuba Błaszczykowski i Łukasz Piszczek są pierwszoplanowymi postaciami Borussii, można więc po cichu liczyć, że któryś z biało-czerwonych będzie bohaterem decydującego starcia, tak jak 8 lat temu był nim bramkarz Liverpoolu Jerzy Dudek.

Jeżeli w Polsce konfrontacja ta wywołuje ogromne emocje, to trudno znaleźć słowo, które opisałoby to co musi się dziać teraz w Niemczech. Dwie czołowe ekipy Bundesligi w finale najważniejszego europejskiego pucharu, to wydarzenie, które musi budzić mega zainteresowanie. Mimo, że areną będzie londyńskie Wembley, zainteresowanie na bilety wielokrotnie przekroczyło nieco ponad 20 tysięczne pule przyznane fanom obu zespołów.

Dla BVB będzie to powrót do finału po 16 latach przerwy. Wówczas to w Monachium żółto-czarni ograli sensacyjnie Juventus Turyn 3:1 i sięgnęli po pierwsze w historii klubu trofeum. Dla Bawarczyków będzie to już 11 występ rozstrzygający o zdobyciu Pucharu Europy. Do tej pory wygrywali cztery razy – ostatni raz w 2001 roku. To trzeci finał monachijczyków w ostatnich czterech latach. Rok temu, na własnym stadionie ulegli oni po karnych Chelsea, a w 2010, byli tłem dla fenomenalnego Interu Mediolan prowadzonego przez Jose Mourinho.

Obie drużyny przystąpią do najważniejszej w sezonie gry w niemal najsilniejszych składach. Największym ubytkiem jest brak Mario Goetze, który w przyszłym sezonie zmieni koszulkę BVB na trykot Bayernu. Dziś nie powalczy przeciw swoim przyszłym kolegom z powodu kontuzji. Jurgen Klopp ma za to dyspozycji Matsa Hummelsa i Łukasza Piszczka i to są świetne wiadomości dla bloku defensywnego BVB. Bayern będzie musiał poradzić sobie bez  Holgera Badstubera i Toniego Kroosa, ale przy tak szerokiej kadrze, jaką dysponuje Jupp Heynckes, nie powinno być to wielkim osłabieniem.

***

Rozpoczynający się o 20:45 pojedynek będzie można obejrzeć w kilku stacjach telewizyjnych. W Polsce pokażą go TVP 1, TVP HD (w technologii 3D), Canal Plus Sport, nSport. Dodatkowo transmisję oferuje także niemiecki ZDF oraz strona internetowa sport.tvp.pl. Bukmacherzy przewidują wygraną Bayernu, kursy rozkładają się następująco:

Borussia – Bayern 4,45 – 3,85 – 1,70


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/