Brązowi BIAŁO-CZERWONI! Fantastyczny bój z Hiszpanią!

Po dramatycznym widowisku zakończonym dogrywką Polska pokonała Hiszpanię 29:28 i zdobyła brązowy medal mistrzostw świata w piłce ręcznej mężczyzn. 

Pierwsza połowa meczu o brązowy medal mundialu toczyła się pod dyktando biało-czerwonych. Niestety dla nas, dobra postawa naszego zespołu dała "tylko" remis po trzydziestu minutach gry. 

Polacy doskonale zaczęli, wspaniale funkcjonowała obrona i bramkarz Sławomir Szmal. Hiszpanie pierwszego gola rzucili dopiero w ósmej minucie. Nasza ekipa miała wtedy już cztery trafienia na koncie. Z czasem gra wyrównała się i Hiszpanie zbliżali się do Polaków. Około pięć minut przed zmianą stron ustępujący mistrowie świata doprowadzili do remisu. Na szczęście nie udało im się wyjść na prowadzenie, a na przerwę ekipy udały się przy rezultacie 13:13.

Po wznowieniu spotkania Julen Aguinagalde zdobył gola numer 14 dla swojej ekipy i Hiszpanie po raz pierwszy objęli prowadzenie. Od tego momentu przez kilkanaście minut trwała walka gol za gol – rywale zyskiwali przewagę, a Polacy wyrównywali. W 45. minucie przeciwnicy rzucili jednak na 20:18 i sytuacja zaczęła robić się trudna, zwłaszcza, że dwuminutową karę otrzymał chwilę potem Przemysław Krajewski.Nim siły się wyrónały traciliśmy już trzy gole. 

Gdy na zegarze pozostawało jedenaście minut, sędziowie na ławkę kar odesłali jednego z rywali. Niestety Polacy nie wykorzystali tej przewagi i przegrali ją 0:1. W ostatnie dziesięć minut wkroczyliśmy zatem ustępując Hiszpanii czterema golami. Wówczas Hiszpanom przytrafił się przestój – do 55. minuty udała nam się złapać kontakt (21:22), ale po chwili znów traciliśmy dwa gole. Co więcej, sędziowie dopatrzyli się nieprzepisowej zmiany u Polaków, oddając piłkę drużynie Manolo Cadenasa i wykluczając na dwie minuty Michała Szybę.

Grając w osłabieniu, dwie minuty przed końcem, zdobyliśmy gola na 22:23, niestety Hiszpanie wykorzystali swój atak. 75 sekund przed końcem kolejny gol kontaktowy stał się dziełem Michała Szyby, ale trzeba było jeszce wybronić akcję Hiszpanii i jeszcze raz pokonać Pereza Garcię. 

Zespół z Półwyspu Iberyjskiego długo przygotowywał akcję, ale 20 sekund przed końcem piłka trafiła w poprzeczkę bramki Szmala. Ostatni atak naszej reprezentacji sfinalizował trzy sekundy przed końcem najlepszy na boisku Szyba. Wynik 24:24 oznaczał dziesięciominutową dogrywkę. 

W pierwszej szczęści dogrywki padły cztery bramki. Polska dwa razy wychodziła na prowadzenie, ale Hiszpania odpowiadała. Po 65 minutach wciąż był zatem remis – 26:26.

Druga połowa dogrywki zaczęła się od dobrej interwencji Szmala i gola Michała Jureckiego na 27:26. Niestety 2,5 minuty przed końcem wyrównał Garcia. 

Niespełna dwie minuty przed końcem nasi świetnie dograli piłkę do Syprzaka i ponownie objęliśmy prowadzenie. Niestety za chwilę wyrównał VIctor Tomas. Biało-czerwoni w swojej ostatniej akcji powtórzyli manewr sprzed chwili i 25 sekund przed końcem po golu Syprzaka prowadzili 29:28. Hiszpanie mogli jeszcze wyrównać, ale przez pozostały na zegarze czas nie zdołali oddać rzutu na bramkę. Oznaczało to, że po fantastycznym widowisku, Polacy zagwarantowali sobie brązowe medale Mistrzostw Świata.

 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/