Boliwia – Peru: czy Sergio Markarian znalazł sposób na wysokość?

Mundial Brazylia 2014

O trudnościach związanych z rozgrywaniem meczów piłkarskich na dużej wysokości słyszeliśmy wielokrotnie. Reprezentacja Boliwii, grająca na stadionie położonym 3 600 m.n.p.m. zyskuje w domowych meczach ogromną przewagę. Przed arcyważnym pojedynkiem el. MŚ: Boliwia – Peru, trener tej drugiej drużyny postanowił przeciwdziałać i spróbuje pokonać rywali ich własną bronią. 

Reprezentacja Peru jeszcze nigdy nie wygrała eliminacyjnego meczu w La Paz. Teraz, by myśleć o awansie, musi się to zmienić. Brązowi medaliści ostatniego Copa America mają zaledwie 7 punktów i tracą 5 „oczek” do miejsca premiowanego grą w barażach. Boliwia jest w jeszcze gorszej sytuacji, gdyż ma tylko 4 punkty. Stawka meczu będzie bardzo wysoka.

Sergio Markarian spróbuje pokonać Boliwijczyków ich własną bronią. W tym celu wykorzysta bogactwo naturalne Peru, którego terytorium po części także zajmują Andy. Zgrupowanie przed piątkowym meczem odbyło się w mieście Cuzco, położonym 3400 m.n.p.m. Selekcjoner na dwa najbliższe spotkania powołał aż 41 zawodników, w tym 22 przyzwyczajonych do gry na dużej wysokości. Głównie z dwóch pierwszoligowych klubów – Cienciano i Realu Garcialaso, rozgrywających swe domowe spotkania właśnie w takich specyficznych warunkach.

Spekuluje się, że w piątkowym starciu nie wystąpi żaden z zawodników grających w ligach europejskich. Oni szykowani są na wtorkową potyczkę z Paragwajem. Boliwię mają ograć typowi „górale”. Czy cwany plan Markariana się powiedzie? Przekonamy się około 23:50, kiedy to mecz powinien się zakończyć.

Zastanawia tylko jedno – co będzie jeżeli Peruwiańczykom się nie uda? Przecież to możliwe. Opisywany zabieg wyrówna tylko dysproporcje fizyczne między obiema drużynami, a co z potencjałem piłkarskim? Czy reprezentacja Boliwii nie przewyższa nim zawodników z ligi peruwiańskiej? Markarian stawia wszystko na jedną kartę. Jeśli przegra, opinia publiczna może brutalnie obejść się z trenerem, który na jeden z najważniejszych meczów czterolecia wystawił rezerwowy skład…


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/