La Liga na półmetku: podsumowanie

Połowa sezonu 2016/17 jest już za nami, więc można wyciągać pierwsze wnioski o tym jak drużyny spisują się w tym roku. Są oczywiście niespodzianki oraz rozczarowania, mamy do czynienia z zespołami, które potrafią grać bardzo dobrze z potęgami tejże ligi, a gubią punkty z mniejszymi markami. Jak zwykle Primera Division

TOP 10 wydarzeń sportowych 2016

Po raz trzeci postarałem się wybrać dziesięć wydarzeń sportowych, które w danym roku najmocniej zapisały się w mojej pamięci. A był to rok zarywania nocy, do czego zmuszali startujący w Rio olimpijczycy i rywalizujący w Copa America piłkarze. W ogóle przedstawiciele futbolu mocno zaznaczyli swą obecność w tym zestawieniu. Nie

To była ciekawa przygoda

Powrót po dwudziestu latach polskiego zespołu do Ligi Mistrzów był niezwykły. Najpierw zebranie solidnych batów, potem powstrzymanie wielkiego Realu Madryt, boiskowy karnawał w Dortmundzie i wreszcie najlepsze z możliwych zakończenie przygody, czyli wyeliminowanie Sportingu i zapewnienie sobie udziału w fazie pucharowej Ligi Europy. Śledząc poczynania Legii, nie mogliśmy się nudzić. Po

4×4 – podsumowanie piątkowych meczów eliminacji MŚ 2018

Specjaliści UEFA od układania terminarza, desygnowali do gry w piątkowy wieczór m.in. obu finalistów niedawnego Euro 2016. Portugalczycy za rywali dostali Andorę, a Francuzi Bułgarię, co zapowiadało strzelaninę, do której rzeczywiście doszło. Wiele bramek padło także w innych starciach - po cztery gole zdobywali m.in. Holendrzy i Belgowie.  59293

Cieszmy się z awansu

We wtorek miało miejsce wydarzenie, na które kibice polskiego futbolu klubowego czekali od dwóch dekad. Mistrz Polski wreszcie awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Dużo wody w Wiśle upłynęło od ostatniego awansu. Dlatego tym bardziej powinniśmy się cieszyć po meczu Legii Warszawa z Dundalk. Jest 21 sierpnia 1996 roku. Gdzieś w

Wejść z buta do wyspiarskiego klubu, czyli English dream Kapustki

Gdyby rok temu ktokolwiek nam powiedział, że przed startem sezonu 2016-17 w szeregach mistrza Anglii zobaczymy polskiego piłkarza, który w dodatku zadebiutuje z Barceloną... Ekhm, stop. Jest to scenariusz na tyle abstrakcyjny, że ostatnie dwanaście miesięcy Bartosza Kapustki speuntowałby najlepiej jego nowy klubowy trener, Claudio Ranieri. Mianowicie: Dilly ding dilly