Chelsea w kryzysie.

Andre Villas-Boas opuścił Porto po zdobyciu potrójnej korony.  Roman Abramowicz zapłacił 15 mln euro Smokom za przedwczesne zerwanie kontraktu. Po dość szczęśliwym zwycięstwie nad Citizens, Chelsea miała piąć się w górę tabeli. Tymczasem ostatnie trzy mecze zremisowała, w tym z Wigan. Dziś na Stamford Bridge walka o punkty, których zgubienie może kosztować Londyńczyków spadek na piątą lokatę.

Abstrakcją staje się mistrzostwo i odrobienie strat do debla z Manchesteru.
– Zdobycie tytułu stało się bardzo trudnym wyzwaniem, praktycznie nierealnym. Dystans po dzisiejszym spotkaniu może się niebezpiecznie zwiększyć. Grudzień moglibyśmy nazwać udanym, o ile wygralibyśmy dwa ostatnie spotkania na własnym terenie. Ten remis sprawia, że wszystko się skomplikowało. Być może aktualny sezon Premier League jest już dla nas stracony- Andre Villas-Boas po derbach z Fulham.

Odejść z Londynu mają Drogba, Malouda – szukający gry przed euro i Alex. Reprezentant WKS nie chce podpisać kontraktu wygasającego w czerwcu.  Natomiast Alex zagrał dotąd tylko 3 razy w lidze. Przegrał rywalizację z Davidem Luizem, sprowadzonym z Benfiki za 24 mln euro blisko rok temu. Nie jest też w stanie odebrać miejsca kapitanowi Terry’emu.  Brazylijczyk został wystawiony na listę transferową  i wyraża chęć powrotu do ojczyzny.
Moją pierwszą opcją będzie Santos, ale to zależy od wielu rzeczy. Po pierwsze, na ofercie ze strony klubu, ponieważ nie jest to moja decyzja. Największym problemem jest jednak to, że umowa z Chelsea obowiązuje jeszcze półtorej roku i trudno będzie się od niej uwolnić. Jeśli kontrakt obejmowałby krótszy okres, powrót do Brazylii byłby znacznie łatwiejszy

W obliczu kontuzji Ivanovica, Obi Mikela i Essiena oraz fatalnej dyspozycji Torresa, AVB będzie chciał wzmocnić zimą zespół. Serb  i Nigeryjczyk mogą wrócić na murawę już w styczniu, zaś reprezentant Ghany  z powodu kontuzji stawu kolanowego pojawi się na boisku najwcześniej w lutym.

Czwarte miejsce  na półmetku, strata 11pkt do lidera z niebieskiej części Manchesteru nie napawa optymizmem. Klub nie będzie szczędził pieniędzy na zimowe zakupy. Blisko Stamford Bridge jest Gary Cahill, środkowy obrońca Boltonu. Tajemnicą nie jest, że Londyńczycy potrzebują zawodników w ataku. Torres miał siać postrach w defensywach rywali, tymczasem siedzi na ławce, a gdy już wchodzi na boisko, nie sprawia wrażenia, jakby chciał zostać Man of the match.

El Nino strzelił dotąd 2 gole i 2 razy asystował. Przebudzenie nie przyszło na początku sezonu, ani w grudniu. Napastnik zarabia krocie, gdy już dostaje szansę na boisku marnuje ją. Przechodzi obok meczu, nie uczestnicząc w akcjach kolegów. Hiszpan jest typem napastnika czekającego na podanie w polu karnym. Z piłką przy nodze rozpędza się, podaje do kolegi lub strzela. Tak było w Liverpoolu. Dziś napastnik ma schodzić do środka, kreować grę i odbierać piłkę przeciwnikowi. Torres nie wkomponowuje się w taktykę.  50 mln wydane na niego śnią się po oczach kibicom widzących go w niebieskiej koszulce. Przylgnęła do niego łatka piłkarza przepłaconego. Wprawdzie zaliczył asystę przy golu Juana Maty w meczu z Fulham, ale nie przyniosło to trzech punktów Londyńczykom. Błąd w ustawieniu środkowych obrońców Davida Luiza i Johna Terry’ego wykorzystał Clint Dempsey. Reprezentant USA  znalazł lukę między nimi i wyrównał na 1:1. Chelsea po raz kolejny straciła punkty, mimo że przeważała.  W innych sytuacjach linia defensywna stanowiła mur nie do przejścia.

Regularnie grający Daniel Sturridge strzelił 10 goli. Oriol Romeu rozegrał dotąd 479 minut w brawach The Blues.  Romelu Lukaku, którego transferem media żyły od blisko dwóch lat zadomowił się na ławce. Rozegrał 51 minut w trzech meczach, w każdym wchodząc z ławki.   Może po odejściu Drogby będzie dostawał więcej szans na grę. Na razie Belg, którego grą w belgijskim Anderlecht zachwycało się pół Europy aklimatyzuje się w Londynie i poznaje Premier League oczami kibica.

Dziś The Blues czeka sprawdzian na własnym boisku z Aston Villą, która znajduje się w dolnej części tabeli z 20 oczkami. Naprzeciwko siebie staną drużyny, które mają duże problemy ze skutecznością. Główny strzelec The Villans Charles N’Zogbia nie strzelił gola w tych rozgrywkach i zanotował jedną asystę.  Jego zespół  w siedmiu ostatnich potyczkach do siatki rywala trafił zaledwie 3 razy, wygrywając tylko raz, z Boltonem. Jeśli Arsenal wygra dziś z QPR, a Chelsea przegra na własnym stadionie, gospodarze mogą spaść na piątą lokatę, która oddali ich od miejsca na pudle.

 


pubsport.pl
Kasia Bącalska
Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z "dzielnicy", felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów "do szuflady". Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu - jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką - rzecznikiem klubu. Od października studentka.....choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.
http://jedenastunamurawie.blox.pl/html