Clippers pogonili Heat, Suns uciekają spod topora

Z powodu braku czasu tylko szybki przegląd trzech spotkań. Nie mogłem jednak ich pominąć bo działo się wiele.

Miami Heat (30-10) – Los Angeles Clippers (13-24) 105-111

* Clippers w tym meczu pokazali, że przeobrażają się w zespół. Nie w gromadę rozsypanych młodych gwiazdek. Gromadę umiejących współpracować ze sobą talentów, które niebawem mogą wystrzelić jeszcze z większą siłą. Wczoraj pokonali Heat, którzy wygrali 13 meczów z rzędu na wyjeździe. Rzucili zespołowi z „Wielką Trójką” 44 punkty w pierwszej kwarcie na niesamowitej fantazji, ale i po mądrze rozgrywanych akcjach.

* Clippers prowadzili już 21 pu nktami w drugiej kwarcie i wszyscy, którzy oglądają mecze tej drużyny w tym i poprzednich sezonach głeboko w myslach powiedzieli sobie: „I tak stracą ta przewagę”. Heat zdołali szybko w drugiej połowie dojść na trzy punkty i …… okazało się, żeClippers jednak wytrzymali presję i wygrali mecz z drużyna skazywaną na sukces

* Blake Griffin zanotował 30. double-double w ty sezonie – 24 punkty, 14 zbiórek i 6 asyst

* przebudził się Braron Davis grający jak za dawnych lat z entuzjazmem i kreatywnością. Jego dunk po kontrze w pierwszej kwarcie „palce lizać”. Davis zaliczył 20 punktów i 9 asyst i razem z Erickiem Gordonem zdominowali grę w tym meczu 26 pkt, 6 zb., 5 ast.

* wśród pokonanym wyrózniali się oczywiście LeBrona James (27 pkt., 8 zb., 6 ast.) i Dwayne Wade (31 pkt., 7 zb., 5 ast.). Szczególnie ten drugi w pierwszej połowie niemal w pojedynke zapobiegł jeszcze większej porażce Heat

Inne wydarzenia w meczach Nets – Suns i Lakers -Warriors:

* Suns wygrali po dogrywce z Nets 118-109. Jak juz pisałem w poprzednim poście „Słońca” w połowie czwartej kwarty przegrywały już 75-90 i zapowiadało się na podtrzymanie fatalnej ostatnio passy. Cud, a właściwie postawa Jareda Dudleya (15 pkt., 5 zb.), Gorana Dragicia (9 pkt., 5 zb., 4 ast.) pomogły w zanotowaniu runu 18-2 i wyjściu na prowadzenie.

* Steve Nash zdobył 10 ze swoich 23 punktów w dogrywce i zanotował 16 asyst i 7 zbiórek w końcówce będąc ojcem zwycięstwa Phoenix.

* Nash po tym spotkaniu stał się najskutecznijeszym wykonawca rzutów wolnych w historii NBA. Przeciwko Nets trafił wszytskie 11 rzutów z linii, a w ogóle w NBA notuje w całej karierze skuteczność 0.9040% (2711-2999). Wyprzedził minimalnie w tej klasyfikacji Marka Price (0.9039% – 2135-2362)

* Marcin Gortat w 20 minut na parkiecie zanotował 8 punktów, 6 zbiórek i 2 bloki

* Lakers pokonali Warriors 115-110, a Kobe Bryant rzucił 39 punktów (13-21 FG) i dodał 6 zbiórek, 4 asysty i 3 przechwyty. 17 punktów Kobe zdobył w decydujących sześciu minutach meczu i zrobił z tym meczem to czego nienawidzą jego wszyscy rywale. Zdominował!

* LAL wygrali dzieki znakomitej czwartej kwarcie, którą wygrali 46-35

* Monta Ellis rzucił 38 punktów i był to jego 10. mecz w tym sezonie z dorobkiem pzynajmniej 30 punktów

P.S.

Przepraszam za krótka forme tego postu, ale czas nagli, a praca czeka. Postaram się póxniej jeszcze troche napisać o minionej nocy. Zapraszam.

enbijejowo.blox.pl


pubsport.pl
gladysh
Student AWF Wrocław, trener piłki nożnej i jej fan. Miłośnik NBA. Prowadzę bloga enbijejowo.blox.pl
http://enbijejowo.blox.pl/html