Co jeszcze wymyślą?

Postanowiłem dziś poświęcić kilka zdań komentarza tematowi, który o dziwo nie wzbudził dużego zainteresowania w środowisku sportowym. Mianowicie chodzi mi tu o decyzję europejskiej federacji, która postanowiła, że Polska i… Dania wspólnie zorganizują Mistrzostwa Europy w męskiej siatkówce w 2013 roku.Nie jestem siatkarskim ekspertem i może dlatego nie rozumiem tego pomysłu, choć wydaje mi się że nie tylko ja. Niedawno Rafał Stec nazwał siatkówkę dyscypliną niszową i ,,sprzedajną”. Nie sposób się z nim nie zgodzić. Działacze FIVB i CEV wiedzą, że Polska chętnie zorganizuje każdą imprezę jaką jej powierzą. Sami chętnie powierzyliby każdą siatkarską imprezę Polsce. Dla organizatora Mistrzostw Świata, wielokrotnego gospodarza finału LŚ czy turnieju finałowego LM, zrobienie ,,małych” ME było problemem. Po co więc ta Dania?

Istnieje przypuszczenie, że władze siatkarskie obawiają się zbyt dużej koncentracji kapitału w Polsce. Dlatego, chcą zaszczepić siatkarskiego wirusa innym nacjom. Podobno to Duńczycy są głównym organizatorem, finał ma być w Kopenhadze. Skoro tak to niech robią turniej w całości u siebie, a my pomagamy im swoim doświadczeniem wyniesionym z wielu imprez.  Podpowiadajmy. Przyślijmy na turniej mocną drużynę, która zapełnia każdą halę w promieniu 2 tysięcy kilometrów od Warszawy, pokażmy Duńczykom jak się bawić siatkówką. Zagrajmy parę sparingów z ich reprezentacją, by ta jako tako wypadła przed własną publicznością na turnieju. Dobry pomysł na promocję siatkówki w Danii? Moim zdaniem całkiem całkiem.

Wiadomo, jednak że PZPS z silnym finansowym zapleczem Polsatu może dużo zdziałać na arenie międzynarodowej. Możliwe więc,  że związki: polski i europejski próbują upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony: trochę podpromować dyscyplinę w Danii, z drugiej – zarobić na turnieju w Polsce. Nie dziwi mnie oburzenie naszych kibiców. Oto, jeśli reprezentacja będzie chciała zagrać o medal to będą musieli jechać za nią do Kopenhagi, chociaż turniej organizuje Polska. Jeżeli te mistrzostwa miały być nad Wisłą, to tylko nad Wisłą. Jeżeli w Danii, to tylko w Danii. Jeżeli kraj ten boi się, iż nie podoła sam organizacji, to niech zrobi to na przykład z Holandią, dość zasłużoną siatkarsko nacją.

Można na sprawę spojrzeć jeszcze z innej strony. Otóż w świecie brakuje chętnych na organizację imprez siatkarskich. Japonia drugi raz pod rząd robi mundial siatkarek, w ciągu ostatnich 12 lat miała też dwa turnieje najwyższej rangi dla panów. Teraz Japończyków zaczynają odciążać trochę Polacy, którzy najchętniej wszystkie rozgrywki przenieśliby do siebie. Powierzenie Euro Polsce byłoby najlepszym rozwiązaniem, ale zapewne zrodziłoby spore protesty w kilku liczących się jeszcze krajach. Co? znów Polska? – zapewne ktoś rzuciłby to pytanie. Współorganizacja z Danią, pod pretekstem pomocy i promocji to świetne wybrnięcie z sytuacji.

Pewne jest jedno, bez najbardziej medialnej drużyny w Europie – Polski, część planu, o ile taka w ogóle jest, zakładająca promocję volleya w Danii nie wypali. Obawiam się, że duński turniej został okaleczony, przez swego rodzaju dyspensę jakiej CEV udzieliła Polakom. Zróbcie  mistrzostwa w Danii, a będziecie mogli swoje mecze zagrać u siebie. No, ale jakoś trzeba było ich przekonać do taaaaaaakiego ustępstwa. W ten sposób wszyscy są szczęśliwi – Polacy – mają Euro, Duńczycy – mają Euro i jeszcze ktoś zrobi je za nich, Polsat – ma imprezę na własnym podwórku, CEV ma z głowy problem organizacji i nie musi się bać o to, że robić to będą amatorzy.  Narzekaliśmy ostatnio na włoskie kombinacje podczas mundialu, sami zrobiliśmy jednak coś co w historii nie ma precedensu. Załatwiliśmy swojej drużynie, że podczas mistrzowskiej imprezy rozgrywanej w innym kraju będzie ona mogła grać u siebie. Oni to jednak potrafią. Co jeszcze wymyślą? Proponuje wspólny mundial 2018 z Australią. Ku chwale siatkówki rzecz jasna.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/