Co ma wspólnego trener z autostradą?

Wczoraj plotki, dziś już oficjalna informacja – Leszek Ojrzyński poprowadzi Koronę Kielce. Nie zapytam, razem z innymi, „kto to jest?”. Ja to wiem – od dziś to trener drużyny piłkarskiej z mojego miasta, problem w tym, że nie wiem kim był do tej pory.

Wielokrotnie słyszy się w Polsce o zatrudnianiu piłkarzy na podstawie filmiku z Youtube, historia sprowadzenia Ojrzyńskiego w Kielcach jest nieco podobna… tylko jak zatrudnić trenera na podstawie filmiku? Tych w sieci można znaleźć parę. Najczęściej z pomeczowych konferencji. Na tych nagraniach najbardziej rzuca się w oczy image byłego szkoleniowca Zagłębia Sosnowiec. Garnitur, koszula w mocnych kolorach, rozpięty ostatni guzik i duży krzyż na szyi – tak prezentuje się nowy coach MKS-u. Zapewne dzięki temu wizerunkowi kibice w Sosnowcu mówią o nim z przekąsem – ,,Murinjo”. Jeśli chodzi o umiejętności trenerskie to nie sposób ich ocenić. Praca w drugo- i pierwszoligowych drużynach – bez większych osiągnięć to nie są dobre referencje, 8 kolejek  i 7 punktów w Odrze Wodzisław w 2010 roku też nie, 5. miejsce w obecnym sezonie z Zagłębiem, tym bardziej. Awans ze zniczem Pruszków na zaplecze ekstraklasy – może to i sukces, ale czy pozwalający upatrywać w Ojrzyńskim trenera z najwyższej półki? Chyba nie, a jednak ktoś w Kielcach postanowił mu zaufać, pomimo tego, że nie było szans by szerzej przyjrzeć się jego pracy. Kamery telewizyjne w Sosnowcu na meczu były pewnie ostatni raz, gdy grały tam Wisła i Cracovia, i to nie z Zagłębiem. Co więcej, na zapleczu ekstraklasy nie „rozegrał” on całego sezonu. Przygody z Odrą i Wisłą Płock kończyły się tak szybko jak zaczynały, ze Zniczem zaczął świetnie, po czym mocno spuścił z tonu i wyleciał. Wspomnieni już kibice sosnowieckiego klubu się cieszą z tej zmiany, jeden z nich na forum napisał, że ,,trener odchodzi bo w Koronie łatwiej będzie mu awansować do I-szej ligi”. Dla mnie jako kibica Korony, to nie brzmi optymistycznie. Podobnie jak cytat z dzisiejszej konferencji prasowej: ,,- O taktyce nie mogę wiele powiedzieć, bo ustawienie i styl gry drużyny trzeba dopasować do umiejętności zawodników. Ale na pewno chcę stworzyć zespół, który będzie walczył do upadłego, grał na pograniczu faulu i nigdy nie odpuszczał” – mówił Ojrzyński. Zalatuje polską myślą szkoleniową, oj zalatuje. Potem może być już tylko gryzienie trawy, zostawienie serca na boisku i typowy mecz walki…

Przypuszczalnie chłop ma dobre znajomości, do tego  jest tani jak na standardy najwyższej ligi w kraju. Idealnie pasuje więc do Korony – miasto, pomimo szumnych zapowiedzi wciąż nie znalazło chętnego na akcje klubu, dlatego rozpoczynają się oszczędności. Odszedł Edi – jeden z lepszych graczy (oficjalne powody rozstania są inne, ale fakt faktem to klub nie dał mu nowego kontraktu ,więc pieniądz też mógł odegrać tu rolę), może odejdzie Niedzielan -najlepiej opłacany, przychodzi trener z 3 ligi. Taka polityka nie może zwiastować nic dobrego dla kibica ze stolicy Świętokrzyskiego. Raz, że skład na nowy sezon raczej nie będzie zbyt okazały, dwa, że może zapowiadać iż mityczny inwestor wcale się nie pojawi przed startem ligi.

Po sukcesie, jakim moim zdaniem, było ,,wygrzebanie” z z niższej ligi Marcina Sasala próbuje się dziś skopiować tamten wyczyn, ale nic dwa razy się nie zdarza. Życzę Leszkowi Ojrzyńskiemu jak najlepiej ale nie spodziewam się niczego dobrego. W trakcie pisania tego wpisu szperałem po sieci przez dwie godziny by znaleźć jakieś info o Ojrzyńskim. Lapidarny wpis na Wikipedii pojawił się gdy kończyłem drugi akapit, wcześniej omal nie napisałem bzdury, że prowadził Wisłę Płock w meczu z Koroną w Kielcach we wrześniu 2008 roku, bo takie info znalazłem na jednym z portali). Na szczęście postanowiłem sprawdzić w innych źródłach. Wiele cennych informacji nie znalazłem, toteż  nowy trener kojarzy mi się z chińską firmą budującą autostradę z Łodzi do Warszawy. Nie ma jej w internecie, robi tanio, słabo jakościowo i znika przed czasem. Czy Korona będzie niedokończona i rozkopana  jak A2?

 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/