Czwartek w Londynie: Czas na panów.

Piłka nożna - tabele

Dzień po zmaganiach piłkarek zaprezentują się piłkarze. W czwartek rozegrają oni aż osiem meczów pierwszej kolejki fazy grupowej.

O tradycji startowania piłkarzy i piłkarek jeszcze przed otwarciem IO można przeczytać TUTAJ.

W turnieju mężczyzn w Londynie wystartuje 16 zespołów, które zostały podzielone na cztery grupy, po cztery drużyny. Z każdej grupy awansują po dwie drużyny, które spotkają się w ćwierćfinale.

Dziś czekają nas następujące mecze:

GRUPA A:

18.00 ZEA – Urugwaj, Old Trafford, Manchester

21.00 Wielka Brytania – Senegal, Old Trafford, Manchester

GRUPA B:

15.30 Meksyk – Korea Południowa, St James Park, Newcastle

18.15 Gabon – Szwajcaria, St James Park, Newcastle

GRUPA C:

20:45 Egipt – Brazylia, Millenium Stadium, Cardiff

20:45 Białoruś -Nowa Zelandia, Coventry Stadium, Coventry

GRUPA D:

13:00 Honduras – Maroko, Hampden Park, Glasgow

15:45  Hiszpania – Japonia, Hampden Park, Glasgow

 

W tym miejscu chciałbym zamieścić krótkie notki na temat poszczególnych meczów.

ZEA – Urugwaj

Faworyt: Urugwaj.

W kadrze Urugwaju mamy takich zawodników jak Abel Hernandez, Luis Suarez, Nicolas Lodeiro czy Edinson Cavani, natomiast nie znany jest mi nawet jeden piłkarz ZEA. Nigdzie nawet nie mogłem znaleźć kadry ZEA na IO, bo po prostu nikt się tym nie interesuje. I niech to będzie potwierdzenie kto tu jest faworytem.

Wielka Brytania – Senegal

Faworyt: Wielka Brytania.

Myślę, że tacy zawodnicy, jak Sturridge, Giggs, Cleverley, czy Ramsey bez problemu rozprawią się m.in. z Papa Gueye, Mohamedem Diame, czy Dame N’Doye. Mniej niż 2:0 nie powinno być.

Meksyk – Korea Południowa

Faworyt: Meksyk

Tutaj miałem twardy orzech do zgryzienia. Spotykają się dwie równorzędne drużyny i można mieć wątpliwości, czy któryś team przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę. Postawiłem na Meksyk, głównie z powodu Giovanniego dos Santosa, który jednym strzałem może tą szalę przechylić.

Gabon – Szwajcaria

Faworyt: Szwajcaria

Gdy pierwszy raz zobaczyłem tą parę, pomyślałem, że pewne zwycięstwo odniosą Szwajcarzy, jednak po przejrzeniu kadry Gabonu zacząłem mieć wątpliwości. Tacy zawodnicy, jak Ecuélé Manga Bruno, czy Emerick Aubameyang zrobili na mnie wrażenie, bo zauważyłem, że znam dwóch Gabończyków, jednak mimo wszystko upieram się przy zwycięstwie Szwajcarów. Myślę, że Benaglio zatrzyma kilka strzałów Aubameyanga, a Frei, Mehmedi i Behrami coś tam ustrzelą i po pierwszej kolejce Szwajcarzy będą mieli trzy punkty na koncie.

Białoruś – Nowa Zelandia

Faworyt: Białoruś

To jest dopiero twardy orzech do zgryzienia. Widziałem kadrę Białorusi, nie znalazłem kadry Nowej Zelandii. Stawiam na Białoruś. Ot tak, bez powodu.

Brazylia – Egipt

Faworyt: Brazylia

Kto może wygrać, jak nie główny faworyt do złota Igrzysk? Jeśli zgraja się wszystkie „gwiazdeczki” drużyny to mamy nowego Mistrza Olimpijskiego w piłce nożnej mężczyzn, jeśli nie to wicemistrza…

Hiszpania – Japonia

Faworyt: Hiszpania

Hiszpanie to obok Brazylijczyków najpoważniejsi kandydaci do tytułu i według mnie nie powinni mieć problemów z Japończykami. Tello, Mata, Alba i De Gea załatwią im trzy punkty.

Honduras – Maroko

Faworyt: Maroko

Znowu spotykają się dwie równorzędne drużyny, jednak dla mnie minimalnie lepsi są Marokańczycy, mimo braku Belhandy, jednak nie zdziwiłbym się gdyby padł remis.


pubsport.pl