Czy Barca uratuje sezon? Wieczorem mecz o Puchar Króla z Realem

Ostatni tydznień był jednym z najgorszych dla FC Barcelony w ostatnich latach. Drużyna poniosła dwie bolesne porażki, przez które straciła szanse na wygranie Ligi Mistrzów oraz praktycznie wyeliminowała się z wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii. W związku z tym, jedyne trofeum na jakie może liczyć ekipa Taty Martino w tym sezonie to Puchar Króla. Jest tylko jedno ale – w finale trzeba ograć Real Madryt. 

elclasico_oct12

ZMARTWIENIA GWIAZDORÓW

  • Ronaldo nie zagra z powodu kontuzji
  • Messi bezradny w ostatnich dwóch meczach
  • Barca nie zdobyła gola w ost. dwóch meczach
  • Poprzednie spotkanie REA – BAR 3:4
  • Początek 21:30, transmisja TVP1, TVP SPORT

Starcie finałowe na Estadio Mestalla w Walencji rozpocznie się w środę o 21:30. Już wiadomo, że nie zagra w nim kontuzjowany Cristiano Ronaldo. Fani mają nadzieję, że zagra natomiast Leo Messi. Zagra w sensie dosłownym, bo o tym że pojawi się na murawie wszyscy są przekonani. Sęk w tym, że Argentyńczyk we wspomnianych potyczkach z Atletico i Granadą był raczej statystą niż aktorem choćby drugoplanowym. Po ćwierćifnale LM na Vicente Calderon świat obiegła statystyka przebiegniętych kilometrów przez Messiego. Okazało się, że gwiazdor ruszał się z miejsca niewiele częściej niż bramkarz Blaugrany (6,8 km Messiego, 5,4 Pinto), podczas gdy najważniejsi na boisku piłkarze zanotowali wyniki w granicach 12 km. 

Problemy w drużynie z Katalonii ostatnimi czasy mnożą się w bardzo szybkim tempie. Ekipa jest nieskuteczna i nie trafiła do bramki rywali w żadnym z dwóch poprzednich meczów, a i wygrane spotkanie z autsajderem ligowej tabeli – Betisem Sewilla (3:1) nie mogło zachwycić. Goście z Andaluzji zagrali na Camp Nou odważnie i mieli sporo okazji, by zdobyć więcej bramek. Defensywa Barcy nie jest  monolitem, a sytuacji nie poprawiają kontuzje – grać nie może Pique, dopiero co wykurował się Puyol. 

O wiele lepsze humory panują ostatnio w Madrycie – Realowi udało się awansować do półfinału Ligi Mistrzów, a w La Liga drużyna przesunęła się na drugie miejsce wyprzedzając Barcę. Jedynym co niepokoi fanów Królewksich jest przedłużająca się absencja Cristiano Ronaldo, który na pewno nie zagra w finale. Bez niego Real miewa problemy i jest do ogrania, pokazała do Borussia Dortmund w rewanżowym meczu ćwierćifnału LM. Ekipa Carlo Ancelottiego szybko podniosła się jednak po tamtym trudnym pojedynku i w sobotę gładko pokonała Almerię 4:0. Dla Realu priorytetem w tym sezonie jest Liga Mistrzów, ale możliwość upokorzenia Barcelony na pewno jest czymś, co wykrzesa z graczy tego klubu dodatkową motywację w dzisiejszym finale, a rewanż za niedawną porażkę 3:4 może tylko pozytywnie nastroić zespół przed arcyważnymi bataliami z Bayernem Monachium. 

Transmisja meczu Real – Barcelona w finale Pucharu Króla w środę o 21:30 w TVP Sport oraz TVP 1. Komentuje Jacek Laskowski.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/