Czy Smuda to na pewno odpowiedni człowiek?

Wiemy, że Franciszek Smuda jest jednym z najlepszych trenerów klubowych w kraju. No właśnie, klubowych, ale czy to odpowiedni materiał na szkoleniowca reprezentacji? Moim zdaniem, nie za bardzo.

W listopadzie 2009, chcieliśmy go wszyscy, chciała go prawie cała Polska, ja również. Ale teraz, prawie cała Polska go krytykuje. Z jednej strony, tak zaostrzonej krytyki selekcjonera jaka jest teraz, nie powinno być. Selekcjonera w końcu mamy rozliczać z wyniku na Euro, a nie ze sparingowych wojaży. Jednak z drugiej strony, widać jak „Franz” gubi się w tym co robi. Często podejmuje niezwykle kontrowersyjne decyzje. Wygląda na to, że to wszystko nie zmierza w najlepszym kierunku. Jest naprawdę źle.

Nie chodzi mi tu już o jego bardzo kulejącą umiejętność wypowiadania się dla mediów, choć to też, w skali reprezntacyjnej ma znaczenie. Smuda przez całe życie przyzwyczajony był do tego, że miał więcej niż kilka treningów na miesiąc, czy dwa, by zbudować drużynę. Teraz nagle się to diametralnie zmieniło. Często, ciężko zauważyć jakikolwiek postęp w grze naszej reprezentacji. Gdy wydaje się, że jest poprawa, że wszystko zaczyna zmierzać ku lepszemu, pojawia się rozczarowanie. Przykładów jest wiele.

Uważam również i nie tylko ja, bo również Robert Lewandowski i pewnie inni kadrowicze, czy kibice również, że taktyka stosowana przez ,,Franza” jest nieodpowiednia do naszych zawodników. Smuda bardzo wiele razy grał taką ,,choinką”, czyli ustawieniem 4-3-2-1. To zupełnie jednak niwelowało największą siłę naszej drużyny, czyli skrzydła. Kuba Błaszczykowski, w roli rozgrywającego to nie był najlepszy pomysł. Kuba lubi grę przy linii bocznej, gdzie może się rozpędzić, wejść w drybling i akcję zakończyć strzałem, czy wrzutką. Ale za rozgrywanie absolutnie niech się nie bierze. Prawdopodobnie Smuda nadal obstawiał by na swoim i w meczu z Argentyną oraz Francją znowu oglądalibyśmy „choinkę”, gdyby nie ten słynny już wywiad Roberta Lewandowskiego. Robert – o czym bardzo niedawno pisałem – zarzcua tam Smudzie, że dobiera złą taktykę, nieodpowiednią dla naszych zawodników. Może nie mówi tam wprost o formacji, ale zapewne o tym głównie Robert myślał. Smuda się ugiął. Postanowił tym razem się nie postawić. Oczywiście tylko dlatego, że Robert jest postacią nizbędną w naszej kadrze i ewntualny konflikt z nim, mógłby uczynić naszą sytuację wręcz katastrofalną.

W moim mniemaniu, nasz selekcjoner buduje drużynę na złych fundamentach. Buduje ją na grzecznych chłopcach, którzy nie mają zbyt wiele do powiedzenia. Opaskę kapitana dał Błaszczykowskiemu, może najlepszemu naszemu pilkarzowi, ale na kapitana on w ogóle nie pasuje. Właśnie z racji tego, że Kuba jest taki grzeczny. Za grzeczny.  Nie potrafi wstrząsnąć drużyną w trudnych sytuacjach. Zresztą widać, że ta opaska mu ciąży, jest taki bardziej wyważony, rzadziej decyduje się na indywidualną akcję, na szybkości i zakończoną strzałem. A to przecież jest jego największa siła.

Za to „Franz” twardo postawił na nie powoływanie zawodników z charakterem. Dużym charakterem. A przy takim poziomie reprezentacji, to właśnie tacy ludzie mogą nam wygrywać mecze na Euro. Małecki  i Boruc, to w moim mniemaniu obecnie jedni z najlepszych graczy w Polsce. I proszę, bez żartów Panie selekcjonerze. Jak na konferencji prasowej Smudy, pada wypowiedź: ,,Małecki jest w kręgu mych zainteresowań, ale musi jeszcze wiele poprawić. Z tym jego zachowaniem, to my sobie z trenerem Maaskantem poradzimy”, no to ja nie potrafię zrozumieć tego, że niby Pawłowski ma mniej do poprawienia, a to gracz Zagłębia był powołany. Naprawdę ciężko zrozumieć tę decyzję. Niestety.

Nie wiem, czy selekcjoner naszej kadry, zdoła zbudować zespół, funkcjonujący na odpowiednim poziomie, bo wydaje mi się, że z piłkarzami nie jest tak źle. Jednak patrząc z dziesiejszej perspektywy szanse na wyjście z grupy wydają się małe. Ale to oczywiście również zależy od tego, na kogo trafimy. Pozostaje tylko nadzieja.

 


pubsport.pl
Daniel Flak
Mam czternaście lat. Uwielbiam sport, a w szczególności piłkę nożną, w której zakochałem się oglądając w telewizji Mistrzostwa Świata w Niemczech. Od tego czasu regularnie trenuje i gram w klubie, obecnie w Rakowie Częstochowa. Oprócz tego, wielką przyjemność sprawia mi pisanie o futbolu. W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem sportowym. Prowadzę bloga, na którego serdecznie zapraszam: http://daniel99.blox.pl/html
http://daniel99.blox.pl