Waszkiewicz: wylosowaliśmy bardzo wymagających przeciwników

Przeciwników wylosowaliśmy bardzo wymagających. Ale to akurat było do przewidzenia, bo na każdych mistrzostwach Europy słabszych rywali jest bardzo niewiele – mówi Daniel Waszkiewicz, który w latach 2004-2012 był w polskiej kadrze asystentem Bogdana Wenty, a później krótko sam (wspólnie z Damianem Wleklakiem) pełnił funkcję pierwszego trenera reprezentacji Polski. O szansach biało-czerwonych mówić jednak nie zamierza…

Życzę polskiej drużynie jak najlepiej, bo sukcesy reprezentacji napędzają później do rozwoju całą dyscyplinę. Ale o szansach naszego zespołu wypowiadać się nie będę. Dlaczego? Po pierwsze, jeszcze niedawno sam byłem trenerem tej kadry. A po drugie, mamy obecnie już tylu ekspertów od piłki ręcznej i niech oni teraz zabierają głos – tłumaczy 57-letni szkoleniowiec.

Pochodzący z Chocianowa trener chętniej opowiada za to o rywalach, z którymi Polacy zagrają w Aarhus w fazie grupowej.

Serbowie to bardzo solidny, wyrównany zespół. Grając z nimi, od pierwszej do ostatniej minuty trzeba być niezwykle skoncentrowanym – podkreśla. – Jeśli chodzi o Francuzów, to jest firma sama w sobie. Do samego końca nie wiadomo, w jakim dokładnie składzie wystąpią, ale i tak jak dla mnie jest to główny faworyt tej grupy – nie ukrywa Waszkiewicz.

Jako zawodnik Waszkiewicz również stawał na podium mistrzostw świata i do dzisiaj pozostaje jednym z najskuteczniejszych graczy w historii polskiej kadry (705 bramek w 210 meczach).

Rosjanie to teoretycznie najłatwiejszy przeciwnik, ale tylko teoretycznie. To turniejowa drużyna, znowu grająca bardzo solidnie na największych imprezach, czego potwierdzeniem było siódme miejsce na ostatnich mistrzostwach świata. Bez wątpienia nie wolno im będzie odpuścić choćby na minutę, zwłaszcza, że zmierzymy się z nimi na sam koniec pierwszej fazy grupowej – analizuje obecny trener pierwszoligowego Wybrzeża Gdańsk.

Jak wynika z kursów firmy bukmacherskiej Fortuna, o złoto w Danii zagrają gospodarze turnieju oraz ekipa Hiszpanii. Waszkiewicz nie zamierza polemizować z takimi typami.

Oryginalny raczej nie będę, ale mimo wszystko liczę, że pojawi się jakiś „czarny koń” i trochę namiesza w stawce. Przy tak wyrównanym układzie sił nie podejmuję się jednak wskazać, który to będzie zespół – dodaje.

Doświadczony szkoleniowiec liczy, że dobry występ Polaków podczas czempionatu w Danii oraz wcześniejszy sukces kobiecej drużyny na mistrzostwach świata pomoże jeszcze bardziej nakręcić w Polsce koniunkturę na piłkę ręczną.

Nic nie promuje danego sportu lepiej niż udane występy na mistrzowskich imprezach. A przecież kolejna walka o medale mistrzostw Europy odbędzie się w Polsce w 2016 roku – zaznacza. – Duńczycy przez najbliższe dni zapewne wysoko postawią nam poprzeczkę pod względem organizacyjnym, ale my naprawdę nie mamy się czego wstydzić w tej chwili. Infrastruktura jest wspaniała, o kibiców też możemy być raczej spokojni. Oby tylko jeszcze dostosować się w kwestii poziomu sportowego…

źródło: inf. prasowa Arskom Group


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/