Derby Warszawy

Chciałbym wspomnieć o derbach Warszawy, które odbyły się w niedzielę siódmego marca.

Na ten mecz przyjechało dużo osobistości w przeszłości związanych z Legią. Między innymi Stefan Białas, były trener „Wojskowych”. Dużą uwagę zwrócił na grę sprowadzonego zimą Michała Hubnika. Oto co o nim powiedział:

„Było to zasłużone i pewne zwycięstwo Legii. Moim zdaniem wynik 1:0 to najniższy wymiar kary, jaką mogli otrzymać poloniści. Gospodarze byli lepsi, szybsi, bardziej zdeterminowani i mieli więcej świeżości. Zespół Macieja Skorży zagrał znakomicie taktycznie. Linie ustawiały się bardzo blisko siebie. W defensywie legioniści zaprezentowali się bezbłędnie. Jestem pod wrażeniem gry Hubnika. Czech może okazać się olbrzymim wzmocnieniem stołecznej drużyny”.

W tej kwestii wypowiadał się też Tomasz Łapiński, były zawodnik warszawskiej drużyny. A oto co powiedział:

„Wygrana Legii była jak najbardziej zasłużona. Dzisiaj gospodarze zagrali zdecydowanie lepiej i nie pozwolili Polonii na stworzenie jakiegokolwiek zagrożenia pod własną bramką. Gdyby nie Sebastian Przyrowski, legioniści odnieśliby wyższe zwycięstwo. Bardzo podobał mi się Michal Hubnik. To silny napastnik, który nie boi się gry z obrońcą na plecach. Myślę, że każdy defensor w Ekstraklasie będzie miał z nim problem. Poza tym siła ofensywna legionistów była olbrzymia. Mimo tego, w końcówce goście mogli uratować punkt ? Dariusz Pietrasiak nie zorientował się i nie umieścił piłki w bramce. Taki jest futbol”.

Te cytaty są trafnym podsumowaniem meczu w którym Legia Warszawa zrewanżowała się rywalowi zza miedzy za dotkliwą porażkę w rundzie jesiennej zwyciężając 1:0 po samobójczej bramce Macieja Sadloka w 26 minucie.

Maciej Skorża przed spotkaniem mówił, że jego zawodnicy muszą zagrać tak, by po meczu mogli bezpiecznie wyjść na miasto ze swoimi rodzinami. O zdrowie gospodarzy jesteśmy spokojni.


pubsport.pl