Dominacja Austriaków

Pierwszy konkurs 60 Turnieju Czterech Skoczni został naznaczony kontuzją Toma Hilde, który po wylądowaniu za linią 131 metra nie ustał. Jego lewa narta odskoczyła na bok, a Norweg zaliczył upadek.  Został zniesiony na noszach ze skoczni z usztywnioną szyją i kręgosłupem.

Konkurs w Oberstdorfie trwał niemal 3,5 godziny. Obfite opady śniegu i silny wiatr utrudniały skoczkom osiąganie dobrych odległości.  Zmiany belki nie przynosiły zmian. Tylko dwóch zawodników przekroczyło granicę 130 metra.  Daiki Ito przeskoczył skocznię osiągając 138m. Zachwiał się przy lądowaniu i uzyskał niskie noty sędziowskie. Robert Kranjec nieco ponad 130m. Schlierenzauer wylądował kilka metrów za linią setnego metra. Najgorszą notę uzyskał Martin Schmitt po skoku na odległość 92 metra. Zawodnicy lądowali tuż za bulą i większość z nich ratowała się przed upadkiem. Momentami wiatr w okolicach punktu konstrukcyjnego dochodził w porywach do 5m/s.

Sędziowie przerwali zawody i zdecydowali o anulowaniu wszystkich wyników i ponownym rozegraniu konkursu. Prognozy meteorologiczne nie zapowiadały polepszenia pogody, ale skoro śnieg i wiatr rozdawały karty, nie było innego wyjścia. To jedna z lepszych decyzji Waltera Hofera dyrektora Pucharu Świata.
Szansę na poprawę dostali m.in.: Maciej Kot, Aleksander Zniszczoł po skokach na 112 metrów i Władimir Zografski – zdyskwalifikowany za nieodpowiedni kombinezon.

W finałowej 30 oglądaliśmy tylko jednego Polaka Kamila Stocha, który w systemie K.O przegrał z Andreasem Koflerem. Zakwalifikował się jednak do drugiej serii jako lucky looser. Niestety po skoku na odległość 107m zajął 23 miejsce.
– W serii drugiej miał skrajnie niekorzystne warunki nad bulą. Praktycznie komputer pokazywał cały czas wiatr poza wyznaczonym „korytarzem”. Za drugim razem poprawiło się tylko na moment i wtedy Kamil dostał zielone…niestety poprawa była tylko na chwilę. Do tego wszystkiego kierunek jego odbicia na te warunki był za płaski – mówił Łukasz Kruczek

Swoje pierwsze punkty w sezonie wywalczył Markus Eisenbichler, który w niemieckim pojedynku z Martinem Schmittem okazał się lepszy.  Skoczek w Pucharze Świata debiutował blisko 2 lata temu w Klingenthal, wówczas nie przebrnął przez kwalifikacje. 30 miejsce w Oberstdorfie to jak dotąd najlepszy wynik 20-letniego Niemca.

Po anulowaniu wyników zawody zdominowali Austriacy. Konkurs wygrał Gregor Schlierenzauer, drugie miejsce zajął Andreas Kofler, a trzeci był Thomas Morgenstern – triumfator 59 Turnieju Czterech Skoczni.

Następny konkurs zostanie rozegrany na olimpijskiej skoczni Große Olympiaschanze w  Garmisch-Partenkirchen w noworoczne popołudnie. Dwa lata temu rekord skoczni ustanowił Simon Ammann. Szwajcar po skoku na odległość 143,5m przybliżył się wtedy znacznie do drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej 59 TCS.


pubsport.pl
Kasia Bącalska
Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z "dzielnicy", felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów "do szuflady". Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu - jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką - rzecznikiem klubu. Od października studentka.....choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.
http://jedenastunamurawie.blox.pl/html