Drugi oddech GKS-u. Bogdanka pokonana!

Na własnym stadionie GKS Katowice po golu Mateusza Zachary wygrał z Bogdanką Łęczna i sprawił niespodziankę z zespołem, który zanotował swą pierwszą porażkę w 2012 roku. Przyjezdni nie stworzyli sobie klarownej sytuacji na bramkę i praktycznie nie istnieli na boisku. Byli tłem dla piłkarzy Rafała Góraka i nie znaleźli sposobu na grających drużynowo ”Gieksiarzy”.

Sobotnia potyczka między GKS-em Katowice i Bogdanką Łęczna była dla tych pierwszych walką o zaczerpnięcie oddechu przed dwoma ważnymi spotkaniami wyjazdowymi i utrzymaniu przewagi trzech ”oczek” nad ostatnim bezpiecznym miejscem ligowym i czterech punktów nad następnym rywalem – Wisłą Płock. Podopieczni Piotra Rzepki w przypadku zdobycia kompletu punktów wspięliby się na pierwszoligowe podium.

Pierwsze minuty meczu to walka o piłkę w środku pola. Można je podsumować stwierdzeniem, że niewiele się działo poza pojedynkami główkowymi. Jeden z nich zakończył się bramką Mateusza Zachary w 18 minucie spotkania. Podopieczni Rafała Góraka przed meczem udali się na zgrupowanie, by przed meczem z Bogdanką spokojnie przygotować się do 90 minut walki z zajmującym piąte miejsce w 1 lidze zespołem Piotra Rzepki. Walki w wykonaniu przyjezdnych nie było.

W przeciągu całego meczu przyjezdni nie stworzyli zagrożenia pod bramka Witolda Sabeli oddając pole gospodarzom, którzy narzucili tempo gry. Kilka groźnych strzałów oddał strzelec pierwszej bramki. Warto wspomnieć, że po jednym z rzutów rożnych piłka nie przeleciała nawet trzech metrów spadając na głowę jednego z obrońców gości.

Arbiter Artur Radziszewski doliczył do pierwszej połowy jedną minutę, w której sam na sam  z Sergiuszem Prusakiem – bramkarzem Łęcznej – wychodził Damian Chmiel. Szybszy był ten pierwszy, ale arbiter liniowy wskazał spalonego.

W drugiej połowie można było narzekać na brak składnych akcji. W 75 minucie okazję mieli gospodarze, lecz po strzale z rzutu wolnego 20 metrów od bramki, piłkę wybili obrońcy. GKS  mądrze się bronił i zamykał w środku pola ”Dumę Lubelszczyzny”.  Na emocje nie mogliśmy narzekać, gdyż z ”Blaszoka” co chwilę kibice kierowali przyśpiewki w stronę głównego udziałowca klubu – Centrozapu.

Ciekawostki:

– Kibice na Bukowej wywiesili transparent z napisem ”Derby dla Górnika” , w którym jasno określili kogo widzą w roli zwycięzcy Wielkich Derbów Śląska.

– Następne mecze piłkarze lokujący się tuż nad strefą spadkową rozegrają na wyjeździe z Górnikiem Polkowice i Zawiszą Bydgoszcz, która plasuje się tuż za podium zaplecza Ekstraklasy. Tydzień później na Bukową przyjedzie pretendująca do spadku Wisła Płock.

– W końcówce spotkania kibice odpalili race, na szczęście więcej było hałasu niż strat.

– Na trybunach pojawiło się zaledwie 2200 ”ultrasów”.

 

 

 

 

 


pubsport.pl
Kasia Bącalska
Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z "dzielnicy", felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów "do szuflady". Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu - jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką - rzecznikiem klubu. Od października studentka.....choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.
http://jedenastunamurawie.blox.pl/html