Dziewiąty etap Vuelty – raj dla górali, piekło sprinterów

Dziewiąty etap Vuelta a Espana 2014 będzie rajem dla górali. Na trasie z Carboneras de Guadazaon doArmon Valdelinares znajdują się trzy premie górskie, a końcowe 25 km, to około 20 km wspinaczki i krótki zjazd, mniej więcej 15 km przed metą.

Tradycyjnei już pierwsza połowa trasy będzie raczej łatwa – prowadzi głównie po płaskim i zawiera jeden zjazd. Schody zaczną się po około 100 kilometrach. Zawodników najpierw czeka premia górska trzeciej kategorii Puerto de Cabiagordo. To aż 18 km wspinaczki o średnim nachyleniu 3,9%. Podjazd jest jednak bardzo nieregularny, są wypłaszczenia, króciutkie zjazdy, ale i bardzo strome odcinki.

Kolejne trudności czekają na ostatnich 25 km gdzie zlokalizowano dwie premie górskie. Najpierw drugiej kategorii na Alto de San Rafaeo (14 km o średnim nachyleniu 3,8%) oraz po krótciutkim zjeździe premia górska pierwszej kategorii Valdelinares.

To osiem kilometrów wspinaczki o średnim nachyleniu 6,6% oraz maksymalnym 8,5% na przedostatnim kilometrze przed metą. 

TERMINARZ I TRASA VUELTA A ESPANA 2014 >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/