Egzekucja w Madrycie. 10 wygrana Blancos!

Od 10 spotkań Real dynamiczny, Real szybki i bezkonkurencyjny jest niepokonany. W meczu 11 kolejki La Liga Real wymierzył najwyższy wymiar kary z możliwych.  Przy pełnych trybunach Estadio Santiago  Bernabeu Królewscy urządzili sobie prawdziwą goleadę, rozprawiając się z rywalem z Nawarry 7 do 1. Co ciekawe ostatnie spotkanie o godzinie 12 Real rozegrał 03.09.1995r. z Rayo, pokonując je 5:1.  W historii starć między oboma zespołami można się doszukać także polskiego akcentu.  03.12.1990r. Osasuna wygrała z Realem na Bernabeu aż 4:0, hat-tricka w tamtym spotkaniu zaliczył Jan Urban.

Przed rozpoczęciem meczu Christiano Ronaldo zaprezentował kibicom Złoty But, który odebrał zaledwie dwa dni wcześniej z rąk Eusebio i Alfredo Di Stefano jako wyróżnienie za największą liczbę zdobytych bramek w Europie w sezonie 2010/11. Kibice i koledzy z zespołu nagrodzili owacją Cr7. Podczas meczu madridistas co jakiś czas intonowali: „Bota de Oro, Cristiano, Bota de Oro”.
Nie mogę stwierdzić, czy mecz z Osasuną był dwusetnym czy trzy setnym obejrzanym przeze mnie meczem Realu, ale jedno nigdy się nie zmieniło. Mianowicie wzruszenie, gdy słyszę pieśń Plácido Domingo, podczas gdy na murawie pojawiają się piłkarze w białych trykotach, a ja mogę wraz z 80000 kibiców na trybunach, trzymających białe flagi w górze, śpiewać  Hala Madrid!, Hala Madrid!

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego jedenastka, którą oddelegował do gry Jose Mourinho zaprezentowała się w trykotach z nr 19, z którym w latach 2006-07 w Realu Madryt grał Antonio Cassano. Obecnie zawodnik Milanu dwa dni temu przeszedł operację serca, wskutek której jego absencja może potrwać nawet kilka miesięcy.

Trener Osasuny Luis Mendilibar ustawił swój zespól na wskroś defensywnie. Świadczyć o tym może jeden strzał na bramkę Ikera  Casillasa w ciągu całego meczu i posiadanie piłki
na korzyść Blancos 73% – 27%.
Kolejny raz Jose Mourinho zdecydował się na ustawienie Sergio Ramosa na środku obrony. Reprezentant La Roja jest jednym z najbardziej eksploatowanych zawodników w tym sezonie zaraz po Xabim Alonso. Hiszpan ostatnimi czasy bardzo chwalony za swoją grę utworzył parę stoperów z Pepe. Przez okrągłe 90 minut nie mieli wiele pracy w obronie, więc obaj mogli się podłączać do akcji ofensywnych zespołu.   Choć gospodarze trenowali przez ostatnie dni o 12 i rozgrywali mecze na pełnowymiarowym boisku 11 na 11. Mimo to w pierwszym kwadransie meczu gra obu zespołów była dość senna i nieprecyzyjna.   Królewscy przenosili ciężar gry z prawej flanki na lewą.  Xabi Alonso balansował tempo rozgrywania akcji.  Blancos byli spychani z dala od pola karnego Osasuny, przez co musieli wysoko rozgrywać piłkę.  W 23 minucie Di Maria perfekcyjnie zacentrował na głowę Christiano Ronaldo. 1:0 dla Realu, Cr7 wyprowadza zespół na prowadzenie strzelając gola główką.

Od tego momentu defensywa Osasuny się pogubiła, a ataki Realu stały się szybsze i częstsze.  Dodatkowo przerzucając ciężar gry z prawego skrzydła na lewe wprowadzali konsternację w szeregach piłkarzy z Pampeluny.   Gdy wydawało się, że bramka na 2:0 musi paść,  Ibrahim Balde wyrównał strzelając kontrowersyjnego gola nie czekając na gwizdek arbitra po faulu w środku pola. Dla Senegalczyka  to trzecia bramka w sezonie.

Niespełna dwie minuty później Angel Di Maria dograł do Pepe, który główką strzela swojego pierwszego gola w bieżących rozgrywkach.  Tuż przed przerwą Argentyńczyk zanotował trzecią dziś asystę przy golu Higuaina na 3:1.  Niestety ostatnią, w wyniku kontuzji odniesionej kilka minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania.  Elf świeci najjaśniej w ekipie Mourinho w drugim sezonie jego pracy na Bernabeu.  Jeśli w poprzednich rozgrywkach to Mesut Ozil dzielił i rządził w ataku Blancos, to dziś jest w cieniu reprezentanta Albicelestes, który zanotował w samej La Liga już 10 asyst, w tym 4 ostatnie podania, po których gole zdobywał Gonzalo Higuain.

W 48 minucie na murawie w miejsce znoszonego na noszach Argentyńczyka pojawia się Karim Benzema: – z którym drużyna gra nieszablonowo i nieprzewidywalnie, częściej zamienia się pozycjami na boisku i zdobywa więcej bramek. – powiedział w przerwie meczu Piotr Laboga

W swoim debiucie w lidzie Eneko Satrustegui w 54 minucie meczu ujrzał drugi żółty kartonik, a konsekwencji czerwony faulując Ozila w polu karnym.  Cr7 spokojnie przymierza i mocnym technicznym strzałem pokonuje Alexa  Fernanandeza. 4:1.  Cztery minuty później Ozil dogrywa w tempo do Arbeloy, który notuje asystę przy dziesiątym golu głową Christiano w barwach Realu. Portugalczyk pokonując golkipera Los Rojillos kończy bramką atak pozycyjny, a także zapisuje w swoim CV 10 hat-trick w białym trykocie.

Real przyzwyczaił nas do tego, że w drugich połowach oddaje inicjatywę rywalowi i myśli już  o następnym meczu. Nic z tych rzeczy! W 63 minucie Coentrao centruje z linii końcowej na 6 metr do Karima Benzemy.  Francuz z zimną krwią szczupakiem pokonał interweniującego Fernandeza kontynuując egzekucję na gościach z Nawarry, którzy prosili o zakończenie swych męk.  Motor napędowy drużyny nie pozwalał kolegom spocząć na laurach. Przy niewidocznym Higuainie, Francuz był osią zespołu, do niego kierowane były wszystkie podania.  Dziesięć minut przed końcem meczu strzelił w okienko po płaskim dograniu Arbeloy, który przejął futbolówkę kilkanaście metrów od bramki (w której nieprzyjemność miał dziś stać Andres Fernandez)  po stracie najsłabszego na boisku Javiera Calleja. Przy francuskiej wyścigówce argentyński bolid był w drugiej połowie prócz kilku akcji niewidoczny. Można mu to wybaczyć przy korzystnym dla zespołu końcowym wyniku. Mesut Ozil mimo, że nie zanotował asysty miał udział przy czwartym i piątym golu.

Ofensywne trio Realu: Cr7, Gonzalo Higuain i Karim Benzema ma już na koncie 30 strzelonych bramek w 11 meczach Primera Division. Francuz notując dublet zapisał w swoich statystykach 6 bramkę w tychże rozgrywkach. Portugalczyk i Argentyńczyk strzelili ich odpowiednio 13 i 11.  39 strzelonych goli przez Królewskich w La Liga dają niesamowitą średnią 3,54 gola na mecz! Jak dotąd Casillas musiał wyciągać piłkę z siatki tylko 7 razy.  Portero Los Blancos szczególnie w drugiej połowie mógł uciąć sobie popołudniową drzemkę (w pierwszej połowie zanotował jedną paradę),  gdyż zawodnicy z Pampeluny postanowili okopać się w swoim polu karnym i zabezpieczać tyły. Na nieszczęście dla nich huragan zwany Realem Madryt nie ominął także ich.

Pozytywnym wydarzeniem dla wszystkich Madridistas był debiut Nuriego Sahina. Turek pojawił się na murawie w 67 minucie meczu za Khedirę. Do pełni szczęścia czyli pierwszego gola w nowych barwach zabrakło centymetrów. Po strzale z rzutu wolnego trafił w słupek. Nie angażował się w akcje ofensywne i nie rozgrywał piłki. Raczej przyglądał się kolegom oddając im futbolówkę.

Jeśli były as Borussi Dortmund będzie na wiosnę(musi wrócić do formy po kontuzji i przyswoić styl gry Realu)  prezentował tak dobrą formę jak w mistrzowskim sezonie ekipy z Nadrenii Północnej-Westfalii to Jose Mourinho może mieć nie lada problem ze znalezieniem dla niego miejsca w składzie. Chyba każdy trener chciałby mieć takie pole manewru jak The Special One. W ubiegłym sezonie grała żelazna jedenastka,  zaś w tym Portugalczyk rotuje składem, gospodarując siłami swoich piłkarzy. Wobec walki na trzech frontach co trzy dni wszyscy podopieczni Mourinho będą mieli szanse na grę.

Ps. Kolejny raz po meczu piłkę wziął Christiano Ronaldo. Ciekawe jak zachowa się Alvaro Arbeloa przy jej podpisywaniu;)


pubsport.pl
Kasia Bącalska

Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z „dzielnicy”, felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów „do szuflady”. Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu – jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką – rzecznikiem klubu. Od października studentka…..choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.

http://jedenastunamurawie.blox.pl/html