EHF Euro 2014: Ogromna stawka meczu ze Szwecją

We wtorek polskich szczypiornistów czeka kolejny sądny dzień. W NRGi Arenie w Aarhus zmierzą się ze Szwecją, w meczu, który zdecyduje o tym, która ekipa zachowa realne szanse na udział w półfinale Mistrzostw Europy 2014. 

Po rozegraniu trzech kolejek Polska i Szwecja sąsiadują w tabeli i mają po 4 punkty – dokładnie tyle samo, co zajmująca lokatę premiowaną awansem do 1/2 finału Chorwacja. Biało-czerwoni są klasyfikowani na czwartym miejscu, ale mają los we własnych rękach – w dwóch ostatnich potyczkach zmierzą z bezpośrednimi rywalami – najpierw Szwedami, potem Chorwatami.

Z drużyną ze Skandynawii drużyna Michaela Bieglera mierzyła się już na etapie kwalifikacji do duńskiego turnieju. Na wyjeździe przegrała siedmioma golami, ale kilka dni potem wzięła rewanż i w Gdańsku zwyciężyła różnicą czterech trafień. Jedni i drudzy pewnie awansowali do finałów ME.

Dobrze pamiętane jest też starcie z poprzednich ME w Serbii, kiedy to Biało-Czerwoni zdołali odrobić 11-bramkową stratę do przerwy i zremisowali 29:29. Ogólnie z tym rywalem mierzyliśmy się 21 razy w meczach „o stawkę”. Zwyciężaliśmy sześciokrotnie, cztery razy był remis, a jedenaście gier wygrali Szwedzi.

Mimo niekorzystnego bilansu Michael Biegler wierzy w wygraną:

Mamy z tą drużyną raczej dobre skojarzenia – przekonuje Michael Biegler. – Jeśli zagramy bez błędów, szybciej, będziemy dokładnie realizować założenia taktyczne, to mamy spore szanse na zwycięstwo. Wynik jest sprawą otwartą. (za sportowefakty.pl)

Te dobre skojarzenia, to oczywiście bilans meczów za kadencji niemieckiego szkoleniowca. W tym czasie Polska prowadzi 2:1, oprócz wspomnianych gier w eliminacjach EHF Euro 2014, wliczono tutaj także triumf Polaków na lipcowym Super Cup.

W trwających mistrzostwach jedni i drudzy rozegrali po cztery mecze. Szwecja ma na koncie trzy wygrane i jedną – minimalną porażkę z Chorwacją. Polacy wygrywali dwukrotnie i tyle samo razy schodzili z parkietu pokonani, mimo tego mają w tabeli identyczną ilość punktów.

 Szwedów próżno szukać wśród liderów statystyk ofensywnych ME Dania 2014. Przedstawiciele tej drużyny są jednak na czele tabel defensywnych. Tobias Karlsson zablokował jedenaście rzutów i jest najlepszy w tym elemencie handballowego rzemiosła. Z kolei bramkarz Mattias Andersson jest drugi w rankingu najskuteczniejszych golkiperów – obronił 39 procent piłek skierowanych w stronę jego bramki.

Czy Polacy zdołają przełamać szwedzki mur? Przekonamy się wieczorem – początek starcia o 20:15, transmisja w TVP 2.


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/