El. LM 2015/16: Lech zaczyna w Sarajewie

Piłka nożna - Pubsport.pl

Starciem z FK Sarajevo zainauguruje kampanię eliminacyjną Ligi Mistrzów UEFA Lech Poznań. Mistrzowie Polski rozpoczynają udział w kwalifikacjach od drugiej rundy, gdzie przyjdzie im stoczyć walkę z mistrzem Bośni i Hercegowiny. 

FK Sarajevo to rywal z niższej półki, ale na pewno nie taki, którego można lekceważyć. W ostatnich sezonach Lech zdążył zresztą zakończyć swą pucharową przygodą na konfrontacji ze słabszymi rywalami. Ci, którzy bośniacki futbol kojarzą z pustymi zapyziałymi stadionami i półamatorskimi drużynami mogą być nawet lekko zdziwieni klasą i poziomem finansowo-organizacyjnym, jaką prezentuje dzisiejszy rywal Lecha. Wszystko to za sprawą Malezyjskiego biznesmena Vincenta Tana, który niedawno przejął klub i inwestuje w niego spore pieniądze. Co więcej udało mu się nawet załatwić umowę sponsorską z liniami lotniczymi Turkish Airlines. Przełożyło się to na podniesienie jakości piłkarskiej zespołu. Chociaż w składzie nie ma gwiazd, ale jest sporo solidnych graczy z Półwyspu Bałkańskiego, a już samo to jest gwarancją przyzwoitego poziomu.

Rok temu FK Sarajewo grało w eliminacjach Ligi Europy – zdołało przejść norweskie Haugesund i grecki Atromitos, zatrzymali się dopiero na Borussii M’Gladbach.

Z równie dużą uwagą co na boisko, trzeba będzie przyglądać się na trybuny, gdzie zasiądzie około 20 tysięcy widzów. Część z nich tworzy jedną z najbardziej fanatycznych w tej części Europy grup „Horde Zla”, znanej z licznych ekscesów i agresywnych zachowań wobec właściwie każdego rywala. Do pierwszych starć z fanami Lecha doszło już w nocy z poniedziałku na wtorek, miejmy nadzieję, że dogrywki nie będzie na trybunach stadionu.

Lech przystępuje do dwumeczu z FK Sarajevo opromieniony zdobyciem Superpucharu Polski po pewnej wygranej nad Legią Warszawa, ale na bośniackiego przeciwnika będzie musiał uważać. Wywiezienie korzystnego rezultatu z Sarajewa będzie bardzo trudne, choć oczywiście nie niemożliwe.

Początek potyczki FK Sarajevo – Lech Poznań o 21:00, transmisja w TVP 1 oraz TVP Sport.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/