Engelberg: Schlieri najlepszy, Polacy poza dziesiątką

W drugim konkursie skoków narciarskich rozegranym w Engelbergu triumfował Gregor Schlierenzauer. Najlepszy z Polaków – Maciej Kot zajął 13. miejsce, o jedną pozycję niżej klasyfikowano Kamila Stocha.

Pierwsza seria zaczęła się dla nas bardzo podobnie jak wczoraj. Maciej Kot osiągnął 131,5 metra. Przez długi czas była to jedyna próba ponad 130 metrów. Kot prowadził w konkursie do momentu, gdy na zeskoku nie lądował Kamil Stoch. Zakopiańczyk miał pół metra krótszy lot, ale po przeliczeniu not sędziowskich oraz bonifikat za warunki atmosferyczne, wyszedł na prowadzenie przed swojego kolegę z reprezentacji. Polaków na prowadzeniu zluzował Michael Neumayer, który lądował na 133 metrze. Chwilę potem między Niemca a Biało-Czerwonych wszedł także Słoweniec Peter Prevc (132 m). Różnice między tymi zawodnikami były jednak minimalne. Zbiegło się to w czasie z poprawą warunków atmosferycznych – wiatr zaczął lekko podwiewać pod narty i wykorzystał To Wolfgang Loitzl. Austriak poszybował na 135 metrów, ale minimalnie przegrał z Neumayerem. Potem nastąpiła cała seria nieco słabszych skoków. Morgenstern i Ammann uplasowali się w drugiej dziesiątce, Wellinger i Bardal minimalnie przegrywali z polskim duetem. Kapitalną dyspozycję potwierdzili natomiast Kofler i Schleirenzauer, skacząc 137,5 i 136 metrów odskoczyli na kilka punktów od szerokiej grupy pościgowej. Szans na wysokie miejsce nie stracił także Severin Freund, który wskoczył na piąte miejsce, tuż przed Peterem Prevcem i Kamilem Stochem.

Czołówka po I serii:

  1. Kofler 141,2
  2. Schlierenzauer 138,1
  3. Neumayer 134,9
  4. Loitzl 134,6
  5. Freund 134,5
  6. Prevc 133,8
  7. Stoch 132,8
  8. Kot 131,7
  9. Tepes 131,2
  10. Bardal 130,9

128 metrów uzyskał w pierwszym skoku Dawid Kubacki. To wystarczyło by awansować do drugiej rundy, ale utrudniło powtórzenie sukcesu z soboty, czyli miejsca w czołowej dziesiątce. Na półmetku był 15 ze stratą ponad 5 punktów do Bardala. Z ostatnim, trzydziestym wynikiem do finału wszedł także Krzysztof Miętus. Odpadli Piotr Żyła i Klemens Murańka.

Druga seria rozpoczęła się z niższego o jedno stanowisko, rozbiegu. Jako pierwszy w finale pokazał się Krzysztof Miętus. Osiągnął odległość 122,5 m. Polak nie poprawił swojej pozycji i nie zdobył ani jednego punktu, gdyż sklasyfikowano go na 31. miejscu (po pierwszym skoku był na 30. miejscu ex equo z Czechem Hlavą). Wśród zajmujących dalsze pozycje skoczków, było kilka niezłych prób. Słoweniec Jaka Hvala uzyskał 133 metry, a Richard Freitag poszybował aż na 136,5 metra. Kompletnie zawiódł natomiast Tomas Morgenstern, który wyprzedził tylko Miętusa.

130 metrów skoczył Dawid Kubacki i dzięki temu utrzymał się w drugiej dziesiątce – 17. miejsce.

Wielkie emocje rozpoczął skok Wellingera. 11. po pierwszej serii Niemiec uzyskał aż 138,5 metra. Po jego skoku zmniejszono belkę o kolejny punkt. Bardal i Tepes nie byli w stanie dolecieć do 130 metra i Wellinger wdarł się do pierwszej dziesiątki.

Los Norwega i Słoweńca podzielił Maciej Kot – 123,5 metra spowodowało, że Polak nie utrzymał się w czołowej dziesiątce. Ostatecznie był trzynasty.

Identyczną próbę oddał Kamil Stoch i wylądował bezpośrednio za swoim kolegą z kadry.

Liderującego Wellingera wyprzedził dopiero Gregor Schlierenzauer. Austriak uzyskał 131 metrów i pokonał Niemca o 3,4 pkt. Sensacyjnie słabo wypadł natomiast Kofler – 126 metrów i nie zdołał utrzymać prowadzenia – sklasyfikowano go ex equo z Wellingerem.

Schlieri został nowym liderem Pucharu Świata.

Wyniki konkursu:

1. Schlierenzauer 273,3
2. Kofler 270,3
3. Wellinger 270,3
4. Loitzl
5. Neumayer
6. Freund
6. Prevc
8. Freitag
9. Hidle
10. Korniłow

13. Kot 252,6
14. Stoch 252,3
17. Kubacki 250,4
31. Miętus  230,3

***

Klasyfikacja i terminarz PŚ w skokach >>


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/