Euro 2012: Niemcy – Włochy [podsumowanie]

W drugim półfinałowym meczu Euro 2012 Włochy pokonały na Stadionie Narodowym w Warszawie Niemcy i w niedzielnym finale zmierzą się z Hiszpanią. Bohaterem spotkania został Mario Balotelli

Spotkanie rozpoczęło się od delikatnej przewagi zespołu Niemieckiego. W pierwszych minutach dwukrotnie niepewnie zachowała się obrona Włochów i bramkarz Buffon. W pierwszym przypadku z linii bramkowej wybijał piłkę Pirlo, w drugim, futbolówka wybita przez Buffona wprost w jednego z obrońców minęła o kilka centymetrów słupek.

W 19 minucie sytuacja zmieniła się o sto osiemdziesiąt stopni. Cassano ograł Badstubera na szkrzydle, idealnie dośrodkował, a Mario Balotelli z najbliższej odległości główką pokonał Neuera. Po stracie gola Niemcy próbowali szybko wyrównać, ale ich akcje nie przynosiły wielkiego zagrożenia. Jeszcze przed przerwą podopieczni Joahima Loewa musieli przełknąć kolejną gorzką pigułkę. Po długim podaniu z linii obronnej sam na sam z Neuerem wyszedł Balotelli i potężnym strzałem w okienko zdobył drugiego gola. Na twarzach niemieckich piłkarzy pojawiło się zaskoczenie i niedowierzanie, na trybunach część kibiców nie mogła powstrzymać łez. Przy wyniku 2:0 drużyny schodziły na przerwę.

Zmiana stron nie przyniosła zmiany obrazu gry. Ciągle przeważali Niemcy, ale nie mogli stworzyć stuprocentowej sytuacji. Najlepszą okazją na kontaktowego gola był strzał Marco Reusa z rzutu wolnego, który z trudem na poprzeczkę sparował Buffon. Z minuty na minutę gra Niemców stawała się bardziej nerwowa, a Włosi coraz częściej wyprowadzali kontry. Najlepszą w 82. minucie miał Di Natale,  który po przebiegnięciu 30 metrów z piłką przy nodze i wyprzedzeniu wszystkich obrońców rywali, nie trafił do bramki strzeżonej przez Neuera.

Do samego końca trwał napór Niemców, który przyniósł połowiczny efekt. W 92. minucie sędzia podyktował rzut karny za zagranie ręką w polu karnym, a gola honorowego zdobył Mesut Ozil.

W niedzielę w Kijowie finał Hiszpania – Włochy, który będzie powtórką z meczu pierwszej kolejki grupowej, gdzie zanotowano remis 1:1.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/