Euro 2012: Polska – Czechy [zapowiedź]

Już o 20:45 na Stadionie Miejskim we Wrocławiu Polska zagra z Czechami w meczu trzeciej kolejki fazy grupowej Euro 2012. Wygrana zapewni Polakom awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy. 

Po dwóch kolejach Czesi są na drugim miejscu w grupie A. Mają 3 punkty. Nasi południowi sąsiedzi przegrali 1:4 z Rosją i ograli 2:1 Grecję. Polska z tymi samymi rywalami zanotowała remisy 1:1 i obecnie traci jeden punkt. Mecz można śmiało traktować jako 1/8 finału, gdyż na 90 procent jedna z tych drużyn zagra w ćwierćfinale mistrzostw. Od spotkania fazy pucharowej odróżnia go tylko jeden szczegół. Nie  będzie dogrywki – w wypadku remisu, Polacy żegnają się z turniejem, a dalej prawdopodobnie zagrają Czesi. Ciężko bowiem spodziewać się by Grecja ograła Rosję w Warszawie, co mogłoby wyrzucić z turnieju Czechów nawet w wypadku zdobycia dziś jednego punktu przez drużynę Michala Bilka.

Na szczęście (bo emocji chyba i tak będzie wystarczająco), Polacy są poza tymi obliczeniami. Drużyna Smudy powinna zagrać tak jak lubił grać w klubowej piłce obecny selekcjoner – bez kalkulacji i zastanawiania się nad tabelą. Wariant awansu do ćwierćfinału jest tylko jeden – zwycięstwo.

Po spotkaniu z Rosją sporo mówiło się urazach, na które narzekała część piłkarzy. Pod znakiem zapytania stał występ Damiena Perquisa i Dariusza Dudki, kłopoty miał także Eugen Polański. Dziś już wiemy, że wszyscy są gotowi na grę, a nawet jak powiedział na konferencji prasowej Polański – „napierdalanie” od pierwszej minuty. Zapadła też decyzja odnośnie obsady bramki. Było dużo dywagacji, czy między słupkami stanie Szczęsny czy Tytoń. Ostatecznie, podobnie jak w spotkaniu z Rosją, naszej bramki strzegł będzie bramkarz PSV Eindchoven. Wygląda więc na to, że Polacy wyjdą na murawę w identycznym ustawieniu jak w meczu z Rosją.

Wśród Czechów wielka mobilizacja, ale też niepewność. Prawdopodobnie do ostatniej chwili będą ważyć się losy  występu Tomasa Rosickiego. Pomocnik Arsenalu ma kłopoty zdrowotne od meczu z Grecją w drugiej kolejce. To bardzo istotna kwestia, gdyż Rosicky jest dyrygentem w drużynie z Czech i od jego postawy na boisku zależy gra całego zespołu.

Od rozpadu Czechosłowacji obie reprezentacje mierzyły się 5 razy. 3 mecze wygrali Polacy, a 2 Czesi. Bilans bramkowy wynosi 7:6 dla Polski.

Początek spotkania o 20:45, transmisja w TVP 1. Mecz komentować będą Dariusz Szpakowski i Mirosław Trzeciak, osoby odbierające sygnał naziemnej telewizji cyfrowej będą mieli opcję przełączenia się na radiowy komentarz Tomasza Zimocha z Polskiego Radia.

Rozwińmy biało-czerwoną flagę…


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/