Euro 2012: Portugalia – Dania [zapowiedź]

Dziś we Lwowie o 18 w drugiej kolejce gier grupy B zmierzą się Dania i Portugalia. Jeśli ”gang Olsena” wygra to spotkanie, będzie miał na koncie 6 punktów i znacząco przybliży się do awansu do ćwierćfinału.

Przed rozpoczęciem turnieju to Portugalczycy, a nie Duńczycy byli wymieniani jako Ci, którzy mogą przeciwstawić się Niemcom i Holendrom. Tymczasem po golu Mario Gomeza stracili punkty w spotkaniu z wicemistrzami Europy’08 i utrudnili sobie drogę do wyjścia z grupy. Dziś staną naprzeciw kadry prowadzonej przez Martina Olsena i nie będą w tym starciu faworytami. Posłanie kadry Berta van Marwijka do narożnika dodało im zapewne ”skrzydeł”.

”Gang Olsena” zaliczany do grona outsiderów nie ma w składzie wielkich nazwisk, a na koncie tytułów. W ostatniej dekadzie ich największym osiągnięciem był ćwierćfinał w ME w Portugalii, w którym zostali posłani na deski przez Czechów. Będą chcieli powtórzyć historię przodków, którzy 20 lat temu zostali mistrzami kontynentu, także dość niespodziewanie. Zagrali w Szwecji tylko dzięki wykluczeniu Jugosławii (w związku z prowadzeniem przez nią działań wojennych na terenie Bośni) i zostali mistrzami. Na dziś drużynie nie daje się większych szans na dojście choćby do półfinału.

W pierwszej kolejce fazy grupowej Duńczycy niespodziewanie pokonali Holendrów 1:0 i powoli wyrastają na czarnego konia czempionatu. Gola być może na wagę awansu do 1/4 strzelił Michael Krohn-Dehli. Holendrzy walili głową w mur, oddawali nieporadne strzały w kierunku bramki strzeżonej przez Stephana Andersena, który dosłownie za pięć dwunasta zastąpił między słupkami kontuzjowanego Thomasa Soerensena. ”Oranje” mają przysłowiowy nóż na gardle i niezależnie od wyniku spotkania we Lwowie, będą musieli pokonać Niemców w Charkowie lub zremisować i liczyć na łut szczęścia w ostatniej kolejce fazy grupowej.

O 18 naprzeciw Duńczyków, nie mających gwiazd w składzie wyjdzie wataha Paulo Bento. Kopciuszek jest skazywany na pożarcie, jednak nie ma nic do stracenia. Trzypunktowa przewaga nad rywalami daje im spokój psychiczny. Presja ciążyć będzie na Cristiano Ronaldo i spółce, najdroższej ”superprodukcji” spośród reprezentacji biorących udział w Mistrzostwach Europy.

”Seleccao” mierzyli się już w eliminacjach z ”Duńskim dynamitem”.  Pierwsze spotkanie wygrali 3:1 po dublecie Naniego i trafieniu Cristiano Ronaldo. W rewanżu lepsi okazali się rywale, którzy dzięki wygranej awansowali bezpośrednio do finałów Euro z pierwszego miejsca.

– Mamy prawdziwą drużyną, która ciężko na siebie pracuje. Inni mają wielkie gwiazdy, a my zespół, powiedział na wtorkowej konferencji najdłuższy stażem na Euro selekcjoner Morten Olsen.

Mecz sędziować będzie Szkot, Craig Thomson.

Transmisję spotkania przeprowadzi TVP2 od 17:30.


pubsport.pl
Kasia Bącalska

Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z „dzielnicy”, felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów „do szuflady”. Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu – jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką – rzecznikiem klubu. Od października studentka…..choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.

http://jedenastunamurawie.blox.pl/html