Euro 2012: Portugalia – Hiszpania [podsumowanie]

Reprezentacja Hiszpanii została pierwszym finalistą UEFA Euro 2012. W półfinale obrońcy trofeum pokonali Portugalię. Uczynili to jednak dopiero po serii rzutów karnych, w której wygrali 4:2. Przez 120 minut regularnego czasu gry utrzymywał się bezbramkowy remis.

Od początku spotkania Portugalczycy nie oddawali pola gry Hiszpanom, wręcz przeciwnie – szukali okazji strzeleckich. Już w drugiej minucie Miguel Veloso mógł zaskoczyć Ikera Casillasa dośrodkowaniem z rzutu rożnego, które zmierzało w światło hiszpańskiej bramki. Jednak golkiper Realu Madryt poradził sobie z tą próbą.

Po dziewięciu minutach meczu, Mistrzowie Europy stworzyli sobie pierwszą groźną okazję. Andres Iniesta z lewej strony podał do znajdującego się w polu karnym Alvaro Negredo, który odegrał do Alvaro Arbeloi, ale ten uderzył nad poprzeczką bramki Rui Patricio. Po kilkunastu sekundach szansę miał sam Iniesta, lecz jego strzał z dystansu poleciał w to samo miejsce i był niecelny.

Zanim upłynął pierwszy kwadrans, Cristiano Ronaldo zdążył przeprowadzić bardzo szybki rajd lewym skrzydłem. Prześcignął obrońców, groźnie dośrodkował na siódmy metr od bramki, a piłkę złapał Casillas.

Przez kolejne piętnaście minut kibice na Donbass Arenie w Doniecku oglądali zaciętą i wyrównaną walkę w środku pola. Portugalczycy stosowali wysoki pressing, przez co oddalali niebezpieczne szybkie i krótkie podania zawodników La Roja. Dopiero w 29. minucie przed szansą stanął Andres Iniesta. Dostał podanie od Davida Silvy, miał trochę miejsca, lecz zamiast od razu strzelić, przełożył sobie piłkę na prawą nogę, a w tym czasie obrońcy zdążyli do niego już dobiec. Przez to jego próba nie poleciała w światło portugalskiej bramki.

Odpowiedzieć próbował 2 minuty potem CR7. Przyjął sobie piłkę w szesnastce rywali i mimo, że pilnowało go dwóch hiszpańskich defensorów, zdołał uderzyć tuż obok lewego słupka bramki. Do przerwy nie wydarzyło się już nic ciekawego. Pierwsze 45 minut było dość wyrównane, głównie dlatego, że Portugalczycy zaimponowali wytrzymałością przy kryciu swoich przeciwników.

Na drugą połowę wyszli także bardzo zmotywowani. Zaczęli częściej wędrować pod bramkę Casillasa, ale pierwszy strzał po zmianie stron padł dopiero w 57. minucie. Hugo Almeida próbował szczęścia z 20 metrów, ale piłce daleko było do siatki reprezentacji Hiszpanii. Minutę później ten sam zawodnik przymierzył z lewej strony, jednakże efekt był taki sam.

W międzyczasie trener del Bosque dokonał dwóch zmian. Jesus Navas zmienił Davida Silvę, a Cesc Fabregas Alvaro Negredo. Miało to poprawić ofensywną grę Hiszpanów. Dopiero po upływie 3/4 podstawowego czasu gry oddali pierwszy celny strzał. Jego autorem Xavi, który w momencie jego wykonywania znajdował się około 10 metrów od linii pola karnego. W ramach riposty, Hugo Almeida postraszył kibiców siedzących za bramką obrońców trofeum.

Kiedy na zegarze była 72. minuta, Alvaro Arbeloa sfaulował Cristiano Ronaldo kilka metrów od hispzańskiego pola karnego. Oczywiście gwiazda Realu Madryt i reprezentacji Portugalii wykonywała rzut wolny i strzeliła minimalnie nad bramką strzeżoną przez Ikera Casillasa.

W 80. minucie nastąpił kolejny taki stały fragment gry dla podopiecznych Paulo Bento. Tym razem wykonawcą był Miguel Veloso. Jednak piłka po jego zagraniu wylądowała w rękach bramkarza i kapitana reprezentacji Hiszpanii.

4 minuty później dwa razy rzut wolny wykonywał Cristiano Ronaldo. Najpierw stojący w murze Arbeloa zagrał piłkę ręką, więc arbiter podyktował kolejnego wolnego. CR7 pomylił się minimalnie. Tuż przed końcem II części spotkania miał kolejną kapitalną okazję. Jego zespół wyprowadzał kontratak, było 4 Portugalczyków na 2 Hiszpanów. Raul Meireles podał do Ronaldo, a ten fatalnie przestrzelił.

Podczas dogrywki lepsze sytuacje miała Espana. W 96. minucie Andres Iniesta strzelił bardzo mocno, ale piłkę zablokował Bruno Alves. Chwilę później zawodnicy prowadzeni przez Vicente del Bosque wyprowadzili groźną, szybką kontrę, choć nie zakończyli jej żadnym uderzeniem.

Na dwie minuty przed końcem pierwszego kwadransu dogrywki byli bardzo blisko gola. Jordi Alba z lewej strony pola karnego podał do Iniesty, ale jego strzał z pięciu metrów fantastycznie wybronił Rui Patricio. Kolejną sytuację jeszcze przed przerwą miał Sergio Ramos, który wykonywał rzut wolny i kilku centymetrów zabrakło mu do trafienia w poprzeczkę portugalskiej bramki.

W 111. minucie próba Jesusa Navasa z 7 metrów została zatrzymana przez wyciągniętego niczm struna Rui Patricio. Trzy minuty później na środku boiska padający na boisko Fabregas dał radę podać do wybiegającego na czystą pozycję Pedro, ale skrzydłowy Barcelony został dogoniony przez obrońców, a futbolówka wybita za linię końcową. Przez 120 minut żadna z drużyn nie wpakowała piłki do siatki i potrzebne były rzuty karne.

RZUTY KARNE

Portugalia vs. Hiszpania 

Xabi Alonso – broni Rui Patricio 0:0

Joao Moutinho – broni Casillas 0:0  

Andres Iniesta – gol0:1

Pepe – gol1:1

Gerard Pique – gol1:2

Nani – gol 2:2

Sergio Ramos – gol2:3

Bruno Alves – poprzeczka2:3

Cesc Fabregas – gol 2:4


pubsport.pl
Krzysztof Sędzicki
Uczeń I LO w Łodzi. Już jako przedszkolak oglądałem transmisje sportowe w telewizji. Kilka lat pograłem w koszykówkę, ale nie spodobała mi się i już pod koniec gimnazjum przerzuciłem się na amatorską odmianę siatkówki i skoku wzwyż. Pasjonuję się wieloma dyscyplinami, przede wszystkim piłką nożną, siatkówką, formułą 1 i skokami narciarskimi. Czasami lubię też pooglądać inne sporty, np. koszykówkę, biathlon, tenisa, snookera, darta... Nie ma tygodnia, żebym czegoś nie obejrzał! Tak, uznawaj mnie za sportowego maniaka! Dobrze mi z tym! W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem - komentatorem sportowym. Póki co, próbuję swoich sił na kilku frontach - na blogu (sedzik.blox.pl), tele-sport.pl, TakSięGra TV i właśnie tu, na Pubsport.pl, gdzie piszę artykuły, felietony, relacje i robię kilka rzeczy, których nie widać gołym okiem, gdzieś tam "za kulisami".
http://sedzik.blox.pl