Euro 2012: Ukraina – Szwecja [zapowiedź]

Dziś swe zmagania rozpocznie grupa D. W jej drugim spotkaniu o 20:45 w Kijowie zmierzą się Ukraina ze Szwecją.  

Obie drużyny od lat mają duży potencjał, ale nie odnosiły wielu sukcesów. Największym i jedynym sukcesem Ukraińców, po serii niepowodzeń i przynależności do ZSRR był ćwierćfinał Mistrzostw Świata’06, gdzie w Hamburgu przegrali po trzech golach Włochów, przyszłych triumfatorów tamtego turnieju. W ostatniej dekadzie reprezentacja nie zakwalifikowała się do Euro zarówno w Belgii i Holandii, Portugalii jak i w Austrii i Szwajcarii, a także do mundialu w Korei i Japonii. Szwedzi najdalej na Euro doszli w 1992 roku, kiedy na własnych boiskach zagrali w półfinale (porażka z Niemcami)

Forma kadry prowadzonej przez Olega Błochina była dość niestabilna. W meczach sparingowych potrafili odnieść zwycięstwo nad Austrią i zremisować z Niemcami, ale przegrywali z Włochami, Urugwajem czy dzisiejszymi rywalami Szwedami (0:1).

W reprezentacji znalazła się miejsce dla 35-letniego Andrija Szewczenki, który ostatnie lata kariery spędza w Dynamie Kijów, jak mówi wielu odcinając kupony od sławy. Po tym turnieju oficjalnie zakończy reprezentacyjną karierę, raczej nie na ławce, choć przegrywa rywalizację z Marko Deviciem. Duet napastników mają stworzyć właśnie nowy nabytek Szachtara Donieck i 32-letni Andrij Voronin z Dynamo Moskwa. Obaj strzelili w tym sezonie po 11 goli i nie są gwarancją skuteczności zespołu, którego ambicją jest awans do finału. Uzupełnieniem linii napadu będzie Szewczenko, typowy lis pola karnego, który braki w szybkości może nadrabiać grą w drugiej linii.

Styl jaki prezentują zawodnicy Błochina opiera się grze z kontry i wykorzystywaniu stałych fragmentów gry. Mają prezentować się skutecznie w defensywie i wykorzystywać błędy rywali. Współgospodarz turnieju nie może liczyć na młodych, utalentowanych napastników, bo tych zwyczajnie w kadrze nie ma. Artem Milevskyy i Evgen Seleznov najczęściej wchodzili w klubach z ławki rezerwowych.

Oleg Błochin przed turniejem miał nie lada problem z obsadą bramki. Ze względu na kontuzje nie mógł powołać Andrija Dikania, Ołeksandra Szowkowskiego. Szansę w kadrze dostał 28-letni Andrij Piatow, który wskutek zawieszenia za doping Ołeksandra Rybki  zajął miejsce między słupkami Szachtara Donieck. W spotkaniu ze Szwecją to on prawdopodobnie wyjdzie w pierwszym składzie.

W defensywie będziemy mogli obserwować przemieszanie rutyny z młodością. 29-letni Taras Mychałyk to niezwykle wszechstronny piłkarz mogący grać na każdej pozycji. Jego partnerem może być Yaroslav Rakitskyy obwoływany gwiazdą ukraińskiej piłki.

Selekcjoner musi rządzić twardą ręką. Może powinien zasięgnąć rady Vicente del Bosque, wszak musi spoić w monolit zawodników powołanych z Doniecka(5) i Kijowa(9).

Przewidywany skład: Andrij Piatow, Jewhen Selin, Taras Michalik – Jewhen Czaczeridi, Ołeh Husiew, Anatolij Tymoszczuk, Rusłan Rotan, Jewhen Konoplianka, Andrij Jarmolenko, Andrij Woronin, Marco Devic.

Za faworyta meczu można uznawać Szwedów, którzy w eliminacjach zajęli miejsce tuż za Holendrami i jako najlepszy zespół z drugich miejsc uzyskali do finałów Euro bezpośredni awans. Dla Erika Hamréna będzie to debiut w roli szkoleniowca na wielkiej imprezie.

„Blagult” górują nad Ukraińcami doświadczeniem i ograniem na wielkich turniejach. W ostatniej dekadzie dwa razy kończyli ME na fazie grupowej, a 2004 dotarli do ćwierćfinału, gdzie dopiero po serii karnych lepsi okazali się ”Oranje”.  Większość kadrowiczów gra poza Szwecją. Tylko Hysen, Svensson i Par Hansson grają na półwyspie skandynawskim, odpowiednio w Elfsborg, IFK Goteborg i Helsingborg.

Pierwszym golkiperem zespołu jest Andreas Isaksson, który w PSV Eidhoven walczy o miejsce między słupkami z Przemysławem Tytoniem. W kadrze rozegrał on dotąd 93 mecze. Zaś za zdobywanie goli ma odpowiadać Zlatan Ibrahimovic, który będzie mógł liczyć na wsparcie pomocników: Tobiasa Hysena ? tylko 2 gole w lidze szwedzkiej i Emira Bajrami, grającego na co dzień w FC Twente.

Ciekawe jest to, że w stronę reprezentantów Polski padają określenia ”farbowane lisy”, a w Szwecji nie słychać głosów protestów na multietniczną kadrę. W niej kolejno znaleźli się: Fin, Kenijczyk Kosowianin i Teherańczyk. Sytuacja jest zgoła odmienna, gdyż zawodnicy mają szwedzkie korzenie. Toivonen i Olsson urodzili się w Szwecji, a Bajrami i Safari przyjechali do Szwecji będąc dziećmi.

Ciekawostką jest rozłożenie ciężaru zdobywania goli w drużynie. Aż 14 piłkarzy strzelało w eliminacjach bramki, co jest rekordem strzeleckim. Dla podopiecznych Olega Błochina, ta informacja będzie zmorą, mogą spodziewać się natarcia z każdej strony. Jednak najbardziej musza się obawiać duetu Ibrahimovic- Toivonen, który we wszystkich rozgrywkach nastrzelał 64 gole.

Przypuszczalny skład: Andreas Isaksson, Olof Mellberg – Andreas Granqvist, Martin Olsson, Mikael Lustig, Kim Kallstrom, Anders Svensson, Rasmus Elm, Sebastian Larsson, Ola Toivonen, Zlatan Ibrahimovic

Transmisja z Kijowa rozpocznie się o 20:20 w TVP1.


pubsport.pl
Kasia Bącalska
Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z "dzielnicy", felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów "do szuflady". Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu - jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką - rzecznikiem klubu. Od października studentka.....choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.
http://jedenastunamurawie.blox.pl/html