Euroliga: Asseco Prokom nad przepaścią

Koszykówka

W meczu 6. kolejki koszykarskiej Euroligi Asseco Prokom Gdynia przegrał z Elan Chalon 70:76. Była to piąta porażka mistrzów Polski w tych rozgrywkach, a jej efektem jest praktyczne przekreślenie nadziei gdynian na wyjście z grupy. 

Początek należał zdecydowanie do gospodarzy, szczególnie do Adama Hrycaniuka, który rzucał ze stuprocentową skutecznością i zdobył 8 punktów w pierwszej kwarcie. Jego partnerzy także prezentowali niezły poziom i efektem tego było prowadzenie mistrzów Polski 20:13 po dziesięciu minutach gry.

W drugiej części spotkania w szeregi Asseco Prokomu wdała się pewna nonszalancja, przy dziewięciopunktowym prowadzeniu gospodarze popełnili kilka prostych strat i dali dogonić się na cztery oczka. Pięć minut przed przerwą, goście mieli nawet szansę zbliżyć się na 2 punkty, ale nie wykorzystali tej okazji. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Asseco 37:34. Najskuteczniejszym koszykarzem był Hrycaniuk, który zgromadził 12 punktów.

Niemal identyczny przebieg miała kolejna kwarta. Na początku gdynianie grali dobrze, zwiększając różnicę do ośmiu punktów, ale potem w nieźle funkcjonującym mechanizmie coś się zacięło. Pojawiły się niecelne rzuty – szczególnie duży problem był z próbami trzypunktowymi. Podopieczni Kestutisa Kemzury mieli wówczas zaledwie 33-procentową skuteczność w tym elemencie koszykarskiego rzemiosła. Błyskawicznie wykorzystali to goście, którzy minutę przed końcem kwarty doprowadzili do pierwszego od stanu 0:0, remisu (po 51). Tuż przed końcem tej partii, za 3 trafił jeszcze Jarell Blassingame i Asseco prowadziło 54:51.

8 minut przed końcową syreną na tablicy znów zagościł remis, tym razem 56:56. To było światełko ostrzegawcze, którego nie dostrzegli koszykarze Asseco. 90 sekund później, po raz pierwszy w tym starciu na prowadzenie wyszedł zespół Elan Chalon (58:60), a po kolejnych dwóch nieudanych akcjach w ofensywie ekipy Prokomu, różnica wzrosła do 6 punktów. Taki stan utrzymał się do ostatniej minuty. 37 sekund przed syreną za 3 z czystej pozycji rzucał Mateusz Ponitka, ale chybił. W odpowiedzi rywale wykorzystali dwa rzuty osobiste i porażka stała się faktem.

Najwięcej punktów w tej batalii zdobył Brion Rush (18), który pięciokrotnie trafił zza linii rzutów za trzy. Wśród gospodarzy o jeden punkt mniej zdobył Adam Hrycaniuk.

Asseco Prokom pozostanie na ostatnim miejscu w grupie B i raczej nie włączy się do walki o miejsce w czołowej czwórce.

Tabele i wyniki Euroligi >>


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/