Euroliga: Turów walczył, ale przegrał z Panathinaikosem

Koszykówka

PGE Turów Zgorzelec przegrał w Atenach z Panathinaikosem 77:84 w swoim pierwszym, historycznym występie w koszykarskiej Eurolidze.

Debiutująca w Eurolidze ekipa PGE Turowa już w pierwszych kilkunastu minutach gry poniosła spore straty. Mistrzowie Polski przegrywali już nawet dziewięcioma punktami, ale w środkowej części drugiej kwarty zdołali tę różnicę odrobić i doprowadzić do remisu 26:26. Niestety w kolejnych minutach ponownie grali mniej skutecznie od doświadczonych gospodarzy i na przerwę zeszli przegrywając 35:42. 

Po wznowieniu spotkania wcale nie było lepiej – trzecia część gry rozpoczęła się od pięciu punktów z rzędu zdobytych przez Panathinaikos. "Koniczynki" swobodnie odjechały rywalom i po 25 minutach wygrywały już czternastoma punktami. Końcówka kwarty była już lepsza w przypadku przyjezdnych, którzy zdołali wrócić do siedmiopunktowej straty, a po 3/4 meczu przegrywali 59:68.

Ekipa ze Zgorzelca kontynuowała passę w pierwszych czterech minutach ostatniej kwarty. Przyniosło to nadspodziewanie dobre efekty. Na niecałę sześć minut przed końcową syreną przegrywali już tylko 69:73 i mogli mieć nadzieję na historyczną wygraną. Po przerwie na rządanie dla trenera Panathinaikosu, Turów wybronił akcję i zdobył kolejne 2 puntkty. Niestety koszykarz PAO – Pappas odpowiedział błyskawiczną trójką i doprowadził do stanu 71:76. Przez kolejne minuty na parkiecie dominowali zawodnicy z Grecji, ale to nie uchroniło ich przed nerwową końcówką. Na 40 sekund przed końcem Mardy Collins trafił bowiem za trzy i zrobiło się 80:77. W kolejnej akcji ofensywnej zawodnik ten zawiódł jednak na linii rzutów osobistych i jasnym stało się, że z tego meczu nie uda się wycisnąć nic więcej. Wynik końcowy to 84:77 dla Panathiaikosu. 

EUROLIGA 2014/15 >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/