F1: Singapur onboard z komentarzem

Lepiej późno niż wcale, prawda? Niestety, na ogarnięcie toru miałem poprzednią niedzielę, poniedziałek i… dzień dzisiejszy. Wszystko dlatego, że wyjechałem na szkolną wycieczkę. Na szczęście przed rozpoczęciem wyścigu o GP Singapuru zdążę Was zapoznać z torem Marina Bay.

Mówi się o nim „Monako Azji”. Nie tylko ze względu na to, że znajdujemy się w kolejnym mieście, gdzie by zorganizować Grand Prix Formuły 1 trzeba zamknąć prawie cały kraj. Jest to kolejny uliczny obiekt, który nie wybacza błędów. Za każdym razem trzeba w idealnym momencie nacisnąć pedał hamowania, bo w przeciwnym razie wyląduje się na ścianie. A do tego wszystko odbywa się w nocy.

Przyznaję, iż obiekt sprawia mi trochę trudności, ale ostatecznie udało się wypracować rezultat 1:44.631, co sprawia mi odrobinę satysfakcji, gdy odnoszę go do czasów z treningów czy kwalifikacji.


pubsport.pl
Krzysztof Sędzicki
Uczeń I LO w Łodzi. Już jako przedszkolak oglądałem transmisje sportowe w telewizji. Kilka lat pograłem w koszykówkę, ale nie spodobała mi się i już pod koniec gimnazjum przerzuciłem się na amatorską odmianę siatkówki i skoku wzwyż. Pasjonuję się wieloma dyscyplinami, przede wszystkim piłką nożną, siatkówką, formułą 1 i skokami narciarskimi. Czasami lubię też pooglądać inne sporty, np. koszykówkę, biathlon, tenisa, snookera, darta... Nie ma tygodnia, żebym czegoś nie obejrzał! Tak, uznawaj mnie za sportowego maniaka! Dobrze mi z tym! W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem - komentatorem sportowym. Póki co, próbuję swoich sił na kilku frontach - na blogu (sedzik.blox.pl), tele-sport.pl, TakSięGra TV i właśnie tu, na Pubsport.pl, gdzie piszę artykuły, felietony, relacje i robię kilka rzeczy, których nie widać gołym okiem, gdzieś tam "za kulisami".
http://sedzik.blox.pl