Fantastyczna walka o Puchar Świata, Freund o włos przed Prevcem

Severin Freund zdobył Puchar Świata w skokach narciarskich. Podczas ostatniego konkursu w Planicy zajął siódme miejsce, w całym sezonie uzbierał tyle samo punktów co Peter Prevc, ale wygrał więcej zawodów, dlatego triumfował w klasyfikacji generalnej.

Do ostatniego w sezonie konkursu Severin Freund przystępował z 44 punktami przewagi nad Peterem Prevcem. Oznaczało to, że przy wygranej Słoweńca, który był faworytem zawodów, Niemiec musiał stanąć przynajmniej na trzecim stopniu podium, by obronić pozycję lidera PŚ.

W pierwszej serii kapitalnie spisał się Kamil Stoch. 235 m dało zawodnikowi skaczącemu z 12. numerem startowym prowadzenie właściwie do końca rozgrywki. Więcej punktów (o 3,9) uzyskał tylko Prevc (236,5 m). Kontrowersje wywołały bardzo wysokie noty dla Słoweńca, przyznane mimo wyraźnego zachwiania przy lądowaniu. To właśnie przez te oceny, Prevc mógł na półmetku konkursu czuć się „wirtualnym” liderem PŚ. Zajmujący w tym momencie siódme miejsce Freund (222,5 m) tracił 20 pkt. W praktyce Niemiec musiał zatem poprawić znacząco swoje miejsce (do trzeciego Rune Velty tracił 8,3 pkt) lub liczyć, że ktoś odbierze triumf w konkursie Prevcowi. W czołówce, z niewielką stratą do podium byli jeszcze Jurij Tepes, Gregor Schlierenzauer i Stefan Kraft. Dobre, jedenasta miejsce zajmował Piotr Żyła (222,5 m).

W finałowej rundzie Żyła skoczył 220,5 m, ale tym razem otrzymał lepsze noty za styl. Polak zdołał awansować do czołowej dziesiątki, bo słabiej skoczył Norweg Fannemel.

Sytuacja Severina Freunda skomplikowała się po jego skoku na 226 m. Mimo czterech not 20 pkt, Niemiec przegrywał o 0,2 z Austriakiem Hayboeckiem. Na szczęście po chwili nieco zepsuł skok Schlierenzauer, co pozwoliło Freundowi zachować siódme miejsce i nadzieje na Kryształową Kulę.

Fantastyczną próbę oddał Jurij Tepes, który za odległość 244 m uzyskał pięć „dwudziestek” od sędziów. Velta skoczył 226,5 m i przegrał ze Słoweńcem. Słabiej skoczył również Stoch (218,5 m), który spadł na piąte miejsce.

Sytuacja Petera Prevca była prosta – potrzebował wygrać konkurs, czyli skoczyć około 240 m. Lądował 6,5 m bliżej, został sklasyfikowany za swoim rodakiem i stracił Puchar Świata. Prevc i Freund uzyskali w klasyfikacji generalnej identyczną liczbę punktów, ale Niemiec wygrał w sezonie więcej konkursów, przez co triumfował w walce o Kryształową Kulę.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/