Gdzie ten Macheda?

Jeszcze kilka miesięcy temu o Federico Machedzie było bardzo głośno. Był jokerem w talii sir Alexa Fergusona i zawodnikiem, którzy zapewniał drużynie zwycięstwa w ostatnich sekundach spotkań. Potem został wypożyczony do Sampdorii Genua i czas prysł.

Dzisiaj atmosfera wokół młodego Włocha jest zupełnie inna. Kilka miesięcy temu biły się o niego liczne zespoły z Serie A i Premier League. Teraz o zainteresowaniu potęg już nie słychać, a Macheda może 2012 rok spędzić nawet w drugiej lidze włoskiej.

W ciągu pół roku od przyjścia do Genui, snajper rozegrał czternaście meczów i nie zdobył nawet jednego gola. Najczęściej wchodził z ławki, ale niczym specjalnym nie imponował. Nie miał już nawet tego szczęścia, co w „Czerwonych Diabłach”. Ojczyzna okazała się dla niego wymagającym ojcem, który nie zamierza ułatwiać kariery swojemu dziecku.

Ostatnie doniesienia mówią, że Macheda może pozostać w Sampdorii na wypożyczeniu na kolejny sezon. To by oznaczało grę na zapleczu Italii i twardą walkę w Serie B. Na pewno wiązałoby się to z dużym bagażem doświadczeń dla młodego piłkarza. Napastnik zyskałby może na pewności siebie, poprawiłby warunki fizyczne i zaczął lepiej grać ciałem. Ale co potem?

Fani Manchesteru United słusznie zauważają, że liga włoska i angielska to dwa różne światy. Elementy potrzebne do strzelania bramek na Półwyspie Apenińskim niekoniecznie muszą pomagać późnej na Wyspach Brytyjskich. Mogłoby się więc okazać, że Macheda na Old Trafford byłby równie nieprzydatny, co wcześniej. Czy więc nie lepiej byłoby ściągnąć Włocha z powrotem i wypożyczyć go do słabszego zespołu Premier League? Bolton, Fulham, Wolverhampton, Blackburn chętnie wzięłyby zawodnika, który potrafi strzelać ważne gole. Napastnikowi też nie wyszłoby to raczej na złe, co potwierdza chociażby przykład Innem młodego talentu, Sturridge’a z Chelsea. Możliwość gry w pierwszej jedenastce w słabszym klubie to dla młodych graczy najlepsza możliwa decyzja.

Jakie jest Wasze zdanie? Macheda powinien zostać w Sampdorii, czy wrócić do Anglii?


pubsport.pl