Giro 2014 coraz bliżej mety, w czwartek kolejne góry

18. etap Giro di Itali 2014 rozpoczyna serię trzech górskich, decydujących dla losów wyścigu odcinków. W czwartek kolarze pokonają 171 km z Belluno do Rifugio Panarotta, a po drodze czekają ich trzy trudne podjazdy. 

17. etap zgodnie z zapowiedziami nie zmienił nic w klasyfikacji wyścigu. Do mety, o ponad 15 minut przed peletonem, dotarła ucieczka złożona z niżej notowanych kolarzy. Zwyciężył Stefano Pirazzi z 

W czwartek nie będzie już mowy o spokojnym pedałowaniu – trzeba będzie walczyć i wsponać się na kolejne podjazdy. Podczas 171 km etapu zawodnicy wjadą na Passo San Pellegrino (1. kategoria), Passo Del Redebus (2. kategoria) i finałowy Rfiugio Panarotta (1. kategoria).

Oto profil 18. etapu Giro di Italia 2014:

Altimetria generale

Właściwie od startu kolarze będą jechać pod górę. Na początku dość łagodnie, ale potem, bliżej premii usytuowanej na 55. kilometrze zrobi się całkiem stromo. Sam podjazd wliczany do premii górskiej będzie liczył ponad 18 km o maksymalnym nachyleniu 15%. Najtrudniejszy odcinek zdarzy się między trzynastym, a siedemnastym kilometrem. 

Details

Po tej wspinaczce kolarzy czeka ok 35 km pofałdowanego terenu, na którym nie usytowano żadnej premii. Kolejne wspinanie "na punkty" będzie mieć miejsce na 118. kilometrze, gdy zacznie się krótki, ale treściwy podjazd do Passo del Redebus.

Details

To tylko 4,6 km, ale średnie nachylenie wynosi tutaj 9,5%. Na samym początku i w połowie dystansu whać się będzie zaś między 11, a 15%. Zawodnicy zmęczeni poprzednią premią i prawie trzema tygodniami rywalizacji na pewno odczują to w swoich nogach. A przecież nie będzie to ostatnia trudność tego dnia. 

Finałowe 15,9 km to drugi tego dnia podjazd pierwszej kategorii. Średnie nachylenie terenu wynosi tam 7,9%, ale w środkowej części wspinaczki zdarza się, że sięga 14%. 

Rif.Panarotta

18. etap będzie na pewno bardzo emocjonujący, dla kolarzy pozostających za plecami Nairo Quintany to być może ostatnia okazja, by uratować szanse na triumf w Giro. W piątek odbędzie się bowiem górska czasówka, a w sobotę jeszcze jeden górski etap. Jeżeli jednak Kolumbijczyk zbuduje kilkuminutową przewagę, będzie "pozamiatane". A we wtorek pokazał, że jest zdolny do wielkich rzeczy na podjazdach. 

Transmisja 18. etapu w Eurosporcie.

 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/