MŚ koszykarzy: Turcja straszyła USA, ale tylko przez pół meczu

USA wygrało z Turcją 98:77 w meczu drugiej kolejki grupy C koszykarskich mistrzostw świata 2014 rozgrywanych w Hiszpanii. Obrońcy tytułu pokonali wicemistrzów świata pewnie i wysoko, choć do przerwy przegrywali pięcioma punktami.

Zaledwie 35 punktów zdobyła amerykańska drużyna w pierwszej połowie spotkania z Turcją. W porównaniu do starcia z Finlandią, w którym Amerykanie rzucili 114 punktów, był to wynik co najmniej słaby. W tym samym czasie wicemistrzowie świata sprzed czterech lat zdołali uzyskać 40 "oczek" i zasłużenie prowadzić 40:35. 

W trzeciej kwarcie drużyna Mike'a Krzyzewskiego grała już trochę lepiej i w 26. minucie gry po raz pierwszy od dawna wyszła na prowadzenie 53:51. Turcy nie podłamali się roztrwonionym prowadzeniem i nadal dotrzymywali kroku słynnym rywalom. Po trzypunktowym rzucie Karema Tunceriego w 28. minucie spotkania znów był remis – 59:59. Ostatnie minuty trzeciej kwarty były jednak mniej udane dla drużyny z Europy i to USA prowadziło po niej 66:60. Ekipę znad Bosforu zgubiły w tamtym momencie przede wszystkim liczne i głupiutkie straty piłki bezwzglęnie wykorzystywane przez przeciwników.

Także decydująca odsłona świetnie rozpoczęła się dla USA, które zdobyło pierwsze dziesięć punktów i odjechało na bezpieczną odległość.Wobec piętnastopunktowej zaliczki USA finałowe siedem minut zapowiadało się jako formalność. Tak rzeczywiście się stało, a przy okazji formalność ta była dośc przyjemna dla kibiców w hali w Bilbao, którzy obejrzeli kilka efektownych zagrań wyluzowanych już obrońców tytułu. Ostatecznie wygrali oni 98:77.

TABELE I WYNIKI MŚ HISZPANIA 2014 >>

Na zdjęciu: Kenneth Faried (USA) w jednej ze swoich efektownych akcji pod koszem. fot. fiba.com.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/