Inna liga: kontrowersje [video]

Sobota jest dniem pełnym piłkarskich emocji. Kolejne ligowe kolejki rozgrywają najważniejsze europejskie ligi oraz polska ekstraklasa.  Podajemy wyniki, publikujemy relacje i pokazujemy bramki, więc warto być z nami przez cały dzień. Pod wynikami umieściliśmy playlistę, do której dokładamy kolejne filmiki z bramkami. Dzień stoi pod znakiem błędów sędziowskich w polskiej lidze. 

EKSTRAKLASA:
10. kolejkę zainicjowały dwa typowe mecze walki. Po 1:0 wygrywało wczoraj Podbeskidzie z Cracovią i Lech z Koroną. Ani jedno, ani drugie spotkanie nie mogło zachwycić fanów piłki ofensywnej i technicznych popisów. Pierwszą porażkę w ekstraklasie poniósł trener Ojrzyński, ale sam jest sobie winien – nastawił zespół tak wybitnie defensywnie, że w Koronie chyba nikomu nawet do głowy nie przyszło, żeby próbować strzelić gola. Nawet kiedy już przegrywali – nie stwarzali zagrożenia, nie atakowali. Mam taką miarkę poziomu drużyn w meczu piłkarskim. Jeżeli jedna, przegrywając w drugiej połowie nie jest w stanie zdominować rywala, stworzyć kilka dobrych okazji (nie chodzi o strzelanie goli) to… nie zasłużyła nawet na remis i była słabsza. Tak wczoraj było właśnie z Koroną. Mecz Bełchatowa ze Śląskiem potwierdził, że Ekstraklasa to dziwna liga. No bo jak inaczej nazwać rozgrywki, w których lider przegrywa 0:3 z ostatnią drużyną. Górnik Zabrze uratował remis w Warszawie, po golu Nakoulmy w 90. minucie. Warto zaznaczyć, że gol nie powinien zostać uznany, z powodu zagrania ręką zawodnika Górnika. Z przebiegu gry goście, zasłużyli jednak na remis. W Krakowie oddano wreszcie do użytku cały stadion (w międzyczasie miał ze 3 otwarcia). Do przerwy Wisła remisowała z Jagiellonią 0:0, choć nie powinna mieć pretensji gdyby przegrywała. Jaga grała w piłkę, stwarzała sytuacje, ale zabrakło jej wykończenia. Być może gdyby na murawie znajdował się Tomasz Frankowski lub Grzegorz Rasiak, byłoby inaczej. Nie popisał się też sędzia, który powinien podyktować karnego za faul na Kupiszu. Gospodarze wciąż jednak prosili się o nieszczęście i to nadeszło w 58. minucie. Gola zdobył Jan Pawłowski, po czym od razu został zmieniony przez Frankowskiego. Strata gola trochę pobudziła gospodarzy. Wyrównanie przyniosła jednak wielce kontrowersyjna sytuacja, w której arbiter uznał gola Bitona, który raczej był faulowany przez Jaliensa. Ostatnie minuty to istna wymiana ciosów, z której obronną ręką wyszła Wisła. Gol Genkowa zapewnił gospodarzom 3 punkty, ale niesmak po tym spotkaniu pozostanie.
Gole 10. kolejki T-Mobile Ekstraklasy

13.30 GKS Bełchatów – Śląsk Wrocław 3:0 (2:0)
15.45 Polonia Warszawa – Górnik Zabrze 1:1 (1:0)
18.00 Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 3:1 (0:0)

NIEMCY:
Seria
rozpoczęła się od wygranej Borussii Dortmund w Bremie z Werderem. Polacy, tym razem w rolach dalszoplanowych, Lewandowski grał nieźle, ale drogi do siatki nie znalazł, Piszczka zabrakło w meczowym składzie, a Błaszczykowski przesiedział pojedynek na ławce. Borussia wygrała, choć przez całą drugą połowę grała w 10, po czerwonej kartce dla Perisica. W sobotnich meczach ostre strzelanie urządził sobie Bayern, który ograł Herthę 4:0. Dramatycznie było w M’gladbach, gdzie Bayer, mimo osłabienia liczebnego zdołał odrobić stratę jednego gola i wywalczył remis 2:2. Sędzia meczu Schalke – Kaislerslautern pokazał dwie czerwone kartki i podyktował po jednym rzucie karnym dla obu ekip. Schalke było w stanie podnieść się z kolan, ale ostatecznie i tak przegrało.

15.30 Borussia M. – Bayer Leverkusen 2:2 (0:1)
15.30 Bayern Monachium – Hertha Berlin 4:0 (3:0)
15.30 FSV Mainz – FC Augsburg 0:1 (0:0)
15.30 Vfb Stuttgart -TSG Hoffenheim 2:0 (0:0)
15.30 Vfl Woflsburg – 1.FC Nurnberg 2:1 (1:0)
18.30 Schalke 04- 1. FC Kaiserslautern 1:2 (0:1)

ANGILA:
Na
początek wielkie emocje na Anfield Road. Liverpool był bliski wygranej z Manchesterem United, ale stracił bramkę w 82. minucie. Wcześniej prowadzenie gospodarzom dał, ładnym strzałem z wolnego Gerrard. Bramkę możecie zobaczyć w naszej playliście pod wpisem. Nowym liderem został Manchester City, który wysoko pokonał Aston Villę. Prowadzenie dla gospodarzy zdobył takim oto strzałem Balotelli:

13.45 Liverpool FC- Manchester United 1:1 (0:0)
16.00 Manchester City – Aston Villa 4:1 (1:0)
16.00 Norwich City- Swansea 3:1 (2:1)
16.00 Queens Park Rangers- Blackurn Rovers 1:1 (1:1)
16.00 Stoke City – Fulham FC 2:0 (0:0)
16.00 Wigan Athletic- Bolton Wonderers 1:3 (1:2)
18.30 Chelsea  Londyn- Everton 3:1 (2:0)

WŁOCHY:
W pierwszym
sobotnim meczu Inter, znajdujący się tuż nad strefą spadkową już w 6. minucie objął prowadzenie w meczu z Catanią po golu Cambiasso. Pierwszy kwadrans po zmianie stron wstrząsnął jednak klubem z Mediolanu, który stracił dwa gole i w tej chwili jest bliżej spadku niż promocji do europejskich pucharów. Zwycięski gol padł po dość problematycznym rzucie karnym. Zupełnie inne nastroje panują w drugim klubie z Mediolanu. Inter rozbił u siebie Palermo 3:0. Dramatyczny mecz i piękne asysty obejrzeli kibice w Neapolu. Uczestniczące w LM Napoli, niespodziewanie przegrało z Parmą 1:2. Wszystkie gole padły w drugiej połowie, a gospodarze do ostatniej minuty walczyli o wyrównującego gola. W 87. minucie dwukrotnie trafili w słupek.

18.00 Catania Calcio – Inter Mediolan 2:1 (0:1)
20.45 AC Milan – US Palermo 3:0 (1:0)
20.45 SSC Napoli –  FC Parma 1:2 (0:0)

HISZPANIA:
Na Santiago
Bernabeu, Real długo nie mógł poradzić sobie z obroną Betisu. W pierwszych 45-ciu minutach goście jakby czekali na egzekucję, która jednak została odroczona do przerwy. Tuż po wznowieniu gry, prowadzenie dla Królewskich uzyskał Higuain.  Kilkanaście minut później uśmiech zagościł na twarzy Kaki, który wydaje się wracać do wielkiej formy. Betis na chwilę był w stanie złapać kontakt, ale wtedy zaczął się koncert Higuaina. Do 73. minuty, Argentyńczyk skompletował hat-tricka. Trzy punkty za mecz z Mallorką w doliczonym czasie gry straciła Valencia.Barcelona nie miała większych problemów z ograniem Racingu. Dwa gole zdobył Messi, oto jego pierwsze trafienie:

18.00 CF Getafe – Villareal CF 0:0 (0:0)
18.00 Real Mallorca – Valencia CF 1:1 (0:1)
18.00 Real Madryt – Betis Sevilla 4:1 (0:0)
20.00 FC Barcelona – Racing Santander 3:0 (2:0)
22.00 Granada -Atletico Madryt 0:0 (0:0)

BRAMKI DNIA:(playlista – wszystkie gole w jednym okienku)


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/