Jeśli dziś sobota to musimy być w Kielcach

Drużynom, o których jest ten artykuł bardzo ciężko przebić się na czołówki gazet. Piłkarska Polska do niedawna na Kielce i Bełchatów spoglądała tylko i wyłącznie gdy do któregoś z tych miast zawitał Lech, Legia lub Wisła. W tym sezonie sytuacja uległa zmianie, a Korona i GKS przeżywają swoje pięć minut. Dziś na Arenie Kielc pojedynek 2 i 3 drużyny obecnego sezonu. Stawką być może pozycja lidera po 9 kolejkach.

Konfrontacje Korony z Bełchatowem już kilkakrotnie anonsowane były jako hit. Często miało to jednak miejsce w drugiej lidze, gdzie obie ekipy spędziły wiele sezonów na przełomie wieków. W ostatnich latach z powodzeniem występują już w Ekstraklasie, zazwyczaj sezon kończąc w górnej połówce tabeli. Ligowe średniaki można powiedzieć. W tym roku oba mocno zaskakują. Rozegrały po 8 spotkań gromadząc łącznie 33 punkty. Korona ugrała w 8 meczach więcej niż  w pół poprzedniego sezonu, Bełchatów doskonale pamięta, że po 7 seriach spotkań 2009/2010 był na 12 miejscu. Skupmy się jednak na tym co teraz. Wygrana w dzisiejszym meczu może oznaczać nawet pozycję lidera dla któregoś z zespołów. Jagiellonia Białystok swój mecz zakończy tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego Jarzębaka, więc gracze Korony i GKS, będą prawdopodobnie wiedzieli czy grają o pierwsze, czy ,,tylko” o drugie miejsce w tabeli. Sytuacja czołowej trójki ligi jest jednak dość specyficzna, a obecna lokata nie jest tak ważna, jak przewaga, którą każdy z trzech wymienionych zespołów osiąga nad resztą stawki. Potentaci ligowi na potęgę tracą punkty, z czego skrzętnie korzystają ,,czarne konie„.  Jeżeli w Kielcach ktoś przechyli szalę na swoją korzyść to zdobędzie więcej niż 3 punkty: co najmniej utrzyma bezpieczną przewagę nad ,,wielką trójką?, odskoczy od reszty stawki, a być może doścignie Białystok. Jest o co grać, tym bardziej, że utrzymanie się w pierwszej trójce do końca rundy jesiennej będzie kluczowe w walce o europejskie puchary. Chociaż ani Sasal ani Bartoszek nie mówią o tym głośno, to właśnie o to chyba ich drużyny walczą. W przypadku Korony wygrana może się równać nawet 4 punktowej przewadze nad zespołem na 3 miejscu w tabeli. To poważna zaliczka, biorąc pod uwagę, że do rozegrania jesienią ma jeszcze, między innymi mecze z Lechem i Legią. Zapraszam wszystkich na stadion w Kielcach, albo przed telewizory. Początek o 19.15.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/