Kasa zamiast treningu

Zjawisko to ma miejsce głównie w piłce nożnej, choć zdarza się też w innych sportach. To prawda, że w futbolu przewalają się gigantyczne pieniądze, ale są tacy, którzy miesiące pracy na treningach chcą zastąpić grubymi pieniędzmi.

Najlepsze przykłady to Real Madryt i Manchester City. Stąd pojawia się u mnie lekko ironiczna antypatia do tych klubów. Zacznę od Królewskich. Od kilku dobrych lat właściciele klubu robią wielką metamorfozę składu, wymieniają 2/3 kadry, a nie osiągają oczekiwanych efektów. Dlaczego? Ja wciąż pozostaję w twierdzeniu, że drużyna za mało przebywa ze sobą, trenuje, ma zbyt krótki okres czasu, by zorganizować się i osiągnąć jakiś sukces. W Madrycie trwa to już dosyć długo. Listę zawodników, którzy przyszli jako wielkie gwiazdy i zgaśli naskutek olbrzymich ruchów tranferowych otwierają Ruud van Nisterlooy i David Beckham, a ja do tego podciągnąłbym jeszcze Raula i częściowo Cristiano Ronaldo. Dwaj pierwsi zachwycali mnie niemal podczas każdego spotkania, które rozgrywali w barwach Manchesteru United. Do dziś pamiętam, jak na Old Trafford kibice krzyczeli: „Ruuuuuuuuuuuud!”, a te cudowne gole Beckhama, gdy ten był jednym z Czerwonych Diabłów, to historia idealna do podręcznika piłkarskiego. Oni po roku niezłej gry na Santiago Bernabeu jakby zniknęli. Niestety, nie powrócili w takim stylu, jak się spodziewałem…

Raul Gonzalez był w Realu od wielu dlugich i pięknych lat. Miał zostać jako jedna z ikon klubu. Według mnie, przejście do Schalke to decyzja wywołana zbyt częstymi zmianami napastników i faktem, że coraz częściej wychowanek klubu z Santiago Bernabeu grzał ławę. No to się wziął i wyniósł.

Cristiano Ronaldo to zupełnie inny rozdział. Swoje czasy świetności również ma za sobą! Bił rekordy bramek, gdy grał dla Man United, nazywano go portugalskim Beckhamem… I faktycznie, poczedł w jego ślady i jest piłkarzem Realu. Dla mnie jest zdecydowanie słabszym zawodnikiem niż Leo Messi. Cris nie potrafi pokazać co najlepsze w najważniejszych meczach (decydujące spotkania LM, Gran Derbi, itp.). Owszem, zdarza się, że błyśnie, jak w trzeciej kolejce Champions League przeciwko Milanowi u siebie, ale to raz na jakiś czas…

Real nie gromadzi trofeów, bo Florentino Perez chce ich za szybko! Przecież to gołym okiem widać, że nic z tego nie będzie. „Jedenastu znakomitych piłkarzy” nie jest równe określeniu „drużyna”! Ja wiem, że mogę tyle, co nic, ale radziłbym kupić kilku znakomitych piłkarzy (co już uczyniono) i popracować z nimi przynajmniej rok. To, jak widać za trudne dla włodarzy Królewskich…

Podobnie ma się sytuacja z Manchesterem City. Tam szejkowie płacą za duże pieniądze za dobrych zawodników, ale też nie dają im czasu na zgranie. Ten jest bezcenny! Nie mam nic przeciwko kupowaniu kilku zawodników. Na przykład, gdy w 2008 roku The Citizens kupili Robinho, Wright-Phillipsa, Zabaletę i Kompanego, to fajnie. Wówczas można to nazwać ?uzupełnianiem składu?. To, co działacze Man City robili później, można śmiało określić terminem: ?Hurtowe pozyskiwanie piłkarzy lekką ręką?. W porównaniu do sytuacji sprzed dwóch sezonów obecnym składzie jest zaledwie 3 zawodników: Micah Richards i dwaj wspomniani Zabaleta i Kompany. Dobrze, że zdarza im się występować w meczach…

Teraz na City of Manchester Stadium mierzą w zwycięstwo w LE, Mistrzostwo albo Wicemistrzostwo Anglii i grę w Champions League. Jeśli uda im się to ostatnie, to czeka ich brutalne sprowadzenie na ziemię, jeśli nadal będzie się tam zmieniać piłkarzy jak rękawiczki…

Jeśli chodzi o przykład z innej dyscypliny, mogę podać siatkarki Atomu Trefla Sopot. Nazywam ten zespół „AntyOrganiką Łódź”, bo są to dokładne przeciwieństwa. Nad Bałtykiem pojawił się potężny sponsor, który pozwolił kupić miejsce w PlusLidze Kobiet, grać mecze w wielkiej hali oraz sprowadzić prawie 100% nowego składu. W moim mieście budowano zespół od podstaw, połączono rutynę z młodością i zaczęto grę od III ligi. Nie ma jednego gigantycznego sponsora, ale jest kilku mniejszych. Hala jest duża, ale zmniejszono jej pojemność (w razie czego, MOSiR udostępni wszystkie sektory). Właśnie taką teorię popieram w 100%. Atomówkom nie wróżę sukcesu w tym sezonie. Być może uda im się wejść do pucharów, ale chcę, żeby jak najczęściej dostawały nauczkę.

Nie chodzi o to, że jestem złośliwy. Po prostu nienawidzę zastępowania ciężkiej pracy na treningach dużymi pieniędzmi, bo daje to satysfakcję tylko drużynie, która je ma, a reszta ekip na tym cierpi. Pamiętacie bunt w kobiecej siatkówce przed sezonem? O to właśnie chodzi.

Trzeba umiejętnie wykorzystywać pieniądze, jak robią to w Arsenalu, Barcelonie, Bayernie, czy nawet w… NBA. Przecież tam też obracają dużymi pieniędzmi, a nie mają wiele czasu na trenowanie. Owszem, kupią 3-6 zawodników do składu, ale nie jest tak, że nagle wymienią całą kadrę, łącznie z trenerem! Choć kosza za oceanem nie lubię (z innych powodów), to jednak jeśli chodzi o kasę, to tam operują nią zdecydowanie bardziej rozsądnie.

Moja rada dla trzech klubów, które zdominowały ten wpis? Odetnijcie się od świata transferowego na kilkanaście miesięcy i cieszcie się tym, co macie! Wiem, że mnie nie usłyszą, ale póki co, można się trochę ponabijać z tego transferowego kabaretu.


pubsport.pl
Krzysztof Sędzicki
Uczeń I LO w Łodzi. Już jako przedszkolak oglądałem transmisje sportowe w telewizji. Kilka lat pograłem w koszykówkę, ale nie spodobała mi się i już pod koniec gimnazjum przerzuciłem się na amatorską odmianę siatkówki i skoku wzwyż. Pasjonuję się wieloma dyscyplinami, przede wszystkim piłką nożną, siatkówką, formułą 1 i skokami narciarskimi. Czasami lubię też pooglądać inne sporty, np. koszykówkę, biathlon, tenisa, snookera, darta... Nie ma tygodnia, żebym czegoś nie obejrzał! Tak, uznawaj mnie za sportowego maniaka! Dobrze mi z tym! W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem - komentatorem sportowym. Póki co, próbuję swoich sił na kilku frontach - na blogu (sedzik.blox.pl), tele-sport.pl, TakSięGra TV i właśnie tu, na Pubsport.pl, gdzie piszę artykuły, felietony, relacje i robię kilka rzeczy, których nie widać gołym okiem, gdzieś tam "za kulisami".
http://sedzik.blox.pl