Kot podbija Azję – wygrana Polaka w Pjongczang

Maciej Kot we wspaniałym stylu wygrał konkurs Pucharu Świata na skoczni olimpijskiej w Pjongczang (HS109). W czołowej dziesiątce uplasowali się jeszcze Kamil Stoch i Dawid Kubacki. 

Z powodu trudnych warunków panujących w czwartek na skoczni olimpijskiej, organizatorzy zdecydowali się przenieść zawody na obiekt normalny (HS109), gdzie chwilę wcześniej rywalizowały panie. Kwalifikacje wygrał Niemiec Karl Geiger. Przebrnęli je wszyscy Polacy, a w najlepszym stylu zrobił to Dawid Kubacki (4. miejsce). Spokojny awans wywalczył też Jan Ziobro (13. lokata). Kolejny raz słabiutko wypadł Stefan Hula, który jeszcze niedawno balansował na granicy wejścia do drugiej serii, teraz musi pomału martwić się o udział w głównych zawodach – dziś się udało, ale skok na 83 m chluby nie przynosi. Przyniósł za to 38. miejsce i okazję do rehabilitacji w konkursie. Z czołowej dziesiątki błysnął kolejny raz Stefan Kraft. Fantastyczny Austriak odfrunął na 112 m. Drugi wynik mieli Maciej Kot i Andreas Wellinger (104,5 m), a Kamil Stoch lądował na 100 metrze. Warto dodać, że Polak, podobnie jak Kraft, skakali z obniżonego rozbiegu.

Podczas zasadniczej rywalizacji, wiatr nadal był silny, a co gorsza dość zmienny, co sprawiało, że niektórzy lądowali bardzo szybko, a inni, nawet tacy, po których nikt się tego nie spodziewał, latali w okolice rozmiaru skoczni. Tylko tak można bowiem wytłumaczyć 107 metrowe skoki Estończyka Nurmsalu czy Kanadyjczyka Boyd-Clowesa. 108 m uzyskał natomiast Austriak Aiggner, a liderem na długie minuty został Anze Lanisek (109 m), ale to już tak szokujące nie było, zważywszy na wczorajsze czwarte miejsce tego zawodnika.

Jako pierwszy z naszych skoczków pokazał się Stefan Hula. Niestety potwierdził, że jego forma w obecnym momencie jest fatalna, a właściwie, nie ma jej w ogóle. 88 m było odległością do przemilczenia. Co więcej, Hula jakby zaraził swoją nieporadnością Jana Ziobrę, który wylądował na 92 metrze i także pożegnał się z konkursem. Kilka minut potem okazało się, że podczas próby Stefana w torach znajdowały się kawałki lodu i Polak dostanie od organizatorów drugą szansę.

Humory polskim kibicom poprawił dopiero Dawid Kubacki – 101,5 m w kiepskich warunkach dało mu wysoką notę i miejsce tuż za wspomnianym Boyd-Clowesem. Chwilę potem świetnie pokazał się triumfator kwalifikacji – Karl Geiger, uzyskując 107 metrów.

Laniska na prowadzeniu zmienił dopiero Peter Prevc, lądując na 109 metrze. Pół metra bliżej lądował Maciej Kot i plasował się tuż za Słoweńcem. Dobrą odległość zaliczył także Piotrek Żyła – 106,5 m plasowała go tuż przed Kubackim.

Dość niespodziewanie kiepsko wypadł Andreas Wellinger – 99 metrów wyrzucało go po pierwszej serii pod koniec drugiej dziesiątki. Problemów jakie napotkał Niemiec, nie miał Daniel Andre Tande – 111,5 m przy świetnym wietrze ulokowało go między Prevcem i Kotem.

Stefan Kraft i Kamil Stoch skakali z obniżonego rozbiegu – 106 m w takich okolicznościach sprawiało, że Austriak nieznacznie – o 0,3 pkt wyprzedził Macieja Kota. Niestety Stoch lądował tylko na 100 metrze i przy kiepskich notach musiał zadowolić się dopiero 18. miejscem.

Na koniec serii oglądaliśmy jeszcze Stefana Hulę, który tym razem poleciał dalej – na 95 metr, ale skoku nie ustał i  zaliczył upadek. Na szczęście naszemu reprezentantowi nic poważnego się nie stało.

CZOŁÓWKA PO I SERII:

# Name Odległość PKT
1 Prevc, Peter 109.0 128.2
2 Tande, Daniel Andre 111.5 125.6
3 Kraft, Stefan 106.0 125.4
4 Kot, Maciej 108.5 125.1
5 Lanisek, Anze 109.0 121.7

Od początku drugiej serii skoki był dalsze – wielu zawodników przekraczało 100 m, a Norweg Johansson nawet 110 m. 107,5 m przy dużo słabszym wietrze pod narty uzyskał Stoch. Johanssona wyprzedził nawet pomimo brzydkiego lądowania.

Polak nie prowadził zbyt długo, po niebawem 112 metrów i to w pięknym stylu zanotował Wellinger. Obaj skoczkowie mogli jednak liczyć na spory awans w końcowej klasyfikacji konkursu.

Wyższość tej dwójki uznać musiał m.in. Dawid Kubacki, który spisał się całkiem nieźle – 105,5 m. Niezadowolony mógł być za to Piotrek Żyła – 96,5 m wyrzuciło go na koniec drugiej dziesiątki.

Czołowa dziesiątka po pierwszej serii, nie mogła tym razem liczyć na przychylność wiatru – większość skoczków lądowała bardzo blisko, poprawiając tym samym lokaty Wellingera, Stocha, Klimowa i Kubackiego.

Nowym liderem został dopiero Maciej Kot, który w kapitalnym stylu odleciał na 110,5 m. Nieoczekiwanie, aż 3,5 m bliżej wylądował Kraft, co oznaczało kolejne podium dla Polaka. Na górze pozostali jeszcze Tande i Prevc, którzy też nie wyprzedzali Kota zbyt wyraźnie i musieli oddać próby ponad 110 m, by go pokonać.

Tande skoczył zaledwie 104,5 m i przegrał nawet z Wellingerem. Zawiódł także Prevc i druga wygrana w karierze Macieja Kota stała się faktem. 102 metry Prevca dało mu czwarte miejsce.

WYNIKI:

# Bib Name ODL 1 PKT 1 ODL 2 PKT 2 SUMA
1 55 Kot, Maciej 108.5 125.1 110.5 131.1 256.2
2 59 Kraft, Stefan 106.0 125.4 107.0 126.8 252.2
3 56 Wellinger, Andreas 99.0 110.1 112.0 130.7 240.8
4 51 Prevc, Peter 109.0 128.2 102.0 111.8 240.0
5 58 Tande, Daniel Andre 111.5 125.6 104.5 113.2 238.8
6 60 Stoch, Kamil 100.0 107.3 107.5 124.4 231.7
7 47 Klimov, Evgeniy 107.0 113.0 106.0 117.5 230.5
8 44 Kubacki, Dawid 101.5 114.6 105.5 113.7 228.3
9 28 Wank, Andreas 102.0 113.7 103.0 112.6 226.3
10 43 Johansson, Robert 102.5 106.8 111.5 117.8 224.6

 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/